zigi69
Użytkownik-
Postów
255 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez zigi69
-
Kolego w jakich klatkach trzymasz te bażanty, jakie mają rozmiary i przede wszystkim co to są za bażanty, co im dajesz do jedzenia??
-
No dokładnie. Ja mam od kurą 20 i to według mnie jest maks bo potem się problemy zaczynają z tym że nie wszystkie mieszczą się pod kurą i po prostu marzną. A jeśli nawet nie zdechną to takie bażanciki gorzej rosną i więcej chorują.
-
Masz 37 bażancików i trzymasz je pod jedną kurą, dobrze zrozumiałem?? Jeśli tak no to podejrzewam że mogły zmarznąć jest to duża ilość pod jedna kurą, do tego kura pewno jest dużą kura i faktycznie może je też przypadkowo rozdeptywać.
-
Wychowanie podobne jest jak do piskląt kurzych. Musisz im zaświecić żarówkę taką żeby mogły się pod nią ogrzewać, a do jedzenia najlepsza jest pasza jest taka specjalna dla piskląt bażantów lub można też podawać taka dla piskląt indyków lub kurzych. no i wiadomo woda. powinieneś je trzymać w zamknięciu, dwutygodniowe bażanciki już podfurtują i uciekają.
-
co zrobić zeby kury chciały siedzieć
zigi69 odpowiedział(a) na aerox96 temat w O wszystkim.... i o niczym...
Było już "pokrętnie" wspomniane na forum co zrobić żeby kury siadły, spróbuj podawać kurą pszenice np,. bez dodatków paszowych i dobre jest podawanie kiszonej kukurydzy CCM lub kiszonej kapusty. -
kury bazanta polnego przestały sie niesc
zigi69 odpowiedział(a) na marcin7893 temat w Inkubacja i wylęgi
Jeśli im brakło witamin to nie będą niosły, najlepiej wzbogacić karmę o paszę dl niosek. -
Kiedyś czytałem że karma może mieć wpływ na odcień skorupki
-
Wszystkie kury mogą być takie same co nie oznacza że nie mogą być krzyżówką bo nie zawsze z krzyżówek wychodzą mieszanki czasami młode są podobne do jednego z rodziców, to już trzeba się zagłębić w genetyce, możliwe że dopiero młode tych kur będą się różniły. A wracaj do koloru jajek u mnie u łownych kura dwuletnia znosi jajka oliwkowe a kura roczna znosi jajka jaśniejsze pierwsze też były właśnie białawe. Odcień jajek według mnie w dużym stopniu zależy od kury.
-
Czy Kaczki Mandarynki po utracie młodych mogą mieć jajka ?
zigi69 odpowiedział(a) na Kolaska temat w O wszystkim.... i o niczym...
Kolego tworzenie tematów w których posty są takie same a różnią się tylko słowem w temacie tylko zaśmiecają forum!! A kaczki mogą choć jest to bardzo rzadkie przystąpić do późnych lęgów. Pozdrawiam zigi -
nie mają jeszcze bażanty łowne jaj Dlaczego?Pomóżcie
zigi69 odpowiedział(a) na aerox96 temat w Inkubacja i wylęgi
Ja bażantom dodaje do zboża paszy, możesz kupić takie specjalnej dla bażantów a możesz tak jak ja kupić dla kur niosek. Do tego ja dodaje świeżej trawy codziennie, którą z chęcią jedzą. A co do wieku jeśli kura jest z późnego lęgu to nie będzie jeszcze znosić jaj, będziesz musiał na nie poczekać Myślę ze jest szansa że jajka się pojawią nawet jeśli faktycznie jest z późnych lęgów jednak nie już teraz. A co do tego ze kura szuka dziury w wolierze no to jest raczej normalne bażanty łowne są zwierzętami dzikimi i jeśli tylko Cie zauważa to będą się starały uciekać. Powinieneś w wolierze mieć takie miejsca gdzie bażanty mogą się ukryć, ja w swojej mam zadaszenie w "najspokojniejszym" rogu woliery jest to daszek o wymiarach 1,5x1,5 m. na wysokości 30cm z spadem w jedna stronę. Gdy wchodzę i chce coś zrobić w wolierze to bażanty tam się tam schować do tego mam jeszcze poukładane gałęzie gdzie kury też z tego co zauważyłem chętnie niosą jajka. No i zostaje jeszcze jedna kwestia może kogut albo kura zjadają jajka musisz poszukać jakichś rzeczy które mogły by o tym świadczyć. A że masz cień w wolierze od drzewa, to nie jest źle chodzi o to ze u mnie cień dają budynki i jest niższa temperatura, na wiosnę ziemia była dłużej zamarznięta było chłodniej a warunki atmosferyczne poniekąd wpływają na zwierzęta. Jak już pisałem u mnie objawiło się to późniejszym składaniem jaj. Pozdrawiam -
nie mają jeszcze bażanty łowne jaj Dlaczego?Pomóżcie
zigi69 odpowiedział(a) na aerox96 temat w Inkubacja i wylęgi
A w jakim wieku są bażanty jeśli są z tamtego roku to z jakiego miesiąca?? Co im dajesz do jedzenia?? W jakim miejscu jest woliera, jest tam cień?? Nie są zestresowane?? U mnie w tamtym roku doczekałem się jaj zapłodnionych dopiero w czerwcu ponieważ kogut był z sierpnia i był za młody u Ciebie może być podobnie z kurami. Moją wolierę zrobiłem w spokojnej części ogrodu jednak jedna ścianą sąsiaduje w garażem i z tego co zauważyłem jest tam więcej cienia, krótko jest słońce i np mimo podawania paszy u mnie bażanty z dwa tygodnie później znoszą jaja. -
No powiem Ci że pierwszy raz się z tym spotykam i w sumie zachęciłeś mnie to grzebania po necie tą informacją i znalazłem że ogólnie kiszone rzeczy są dobre kiszona kukurydza też podobno.
-
napisz coś więcej bo pierwszy raz się z takim czymś spotykam o co chodzi??
-
Nie chce być nie miły ale po co zakładasz dwa tematy o różnej nazwie z takimi samymi postami?? Zaśmiecasz tylko forum!!
-
A tak w ogóle to jakie to są bażanty bo nie napisałeś?? Bo jeśli piszesz o kurniku to chyba nie są to łowne??
-
Pytanie podkladanie jaj kury domowej i bazanta
zigi69 odpowiedział(a) na groszek998 temat w Inkubacja i wylęgi
potwierdzam nie ma według mnie lepszych mamek jak liliputki są bardzo opiekuńcze, u mnie była do tego stopnia opiekuńcza że najpierw miałem problem żeby ją z woliery odłowić a jak się udało to spała przez 2 tygodnie na drzewie obok woliery. -
kolega "szmery" ma racje choć musisz sobie odpowiedzieć na kilka pytań czy kogut zdechł nagle? Co było przyczyną bo jeśli był dłużej chory to raczej nie krył kury, do tego jeśli to były pierwsze jajka jakie zniosła kura to też jest duże prawdopodobieństwo ze będą one nie zalężone.
-
Pytanie podkladanie jaj kury domowej i bazanta
zigi69 odpowiedział(a) na groszek998 temat w Inkubacja i wylęgi
Może zejść ale nie od razu to robi dlatego dobrze jest wtedy wyjąć kurczęta spod kury przetrzymać je troszkę do póki nie wyklują się bażanciki i potem z powrotem je połączyć ja tak robiłem i było ok. -
To ja się wtrącę. Są szanse ze kura łownego siądzie na jajkach ale nikłe, ponieważ hodując łowne trzyma się zawsze stadko jeden kogut i kilka kur standardowo około 5, i jeśli woliera nie jest duża i dobrze "zarośnięta" to raczej są nikle szanse ze kura siądzie na jajkach. Przez zarośnięta rozumie się taką gdzie jest wiele kryjówek z których kury korzystają. W innym wypadku inne kury będą sobie wzajemnie niszczyć gniazda rozrzucając jajka. W dużych hodowlach gdzie trzyma się po kilkaset kur zdarza się ze tylko kilka usiada na gnieździe i wysiaduje jajka.
-
Zgłoś to do koła łowieckiego które jest na Twoim terenie oni się tym zajmą przynajmniej u mojego sąsiada tak było, teraz od czasu do czasu sami zaglądają i sprawdzając czy jakiś mykita nowy się do stogu nie wprowadził.
-
Według mnie uciekną, nawet jak będziesz im podcinał lotki. A co do oswajania łownych to kiedyś słyszałem że podobno dopiero 10-te pokolenie hodowane w niewoli będzie oswojone i wątpię czy uda się oswoić bażanta łownego.
-
No jozik59 nie wiem czy nie podałeś woliery zbyt małej, dwa metry kwadratowe to naprawdę mało dla bażanta łownego, moje bażanty były kiedyś w takiej wielkości nawet nie wolierze tylko zagrodzie w kurniku(duża woliera była w budowie a one były tam tylko czasowo) i wyglądało to tak ze kogut miał połamane wszystkie pióra w ogonie ogólnie były przestraszone nie było w ogóle jajek gdy je przeniosłem w czerwcu to od razu po 3 - 4 dniach pojawiły się jajka. I kwestia wodzenia młodych bażantów przez kurę bażanta łownego, rzecz dosyć mało realna naprawdę wyjątkiem jest żeby kura łownego usiadła na jajkach i je wysiedziała w hodowli wolierowej oczywiście takie wypadki się zdarzają, kiedyś słyszałem że w hodowlach gdzie trzyma się po 300 bażantów to 2 - 3 kury siadają na jajkach, ale Iva Riva jeśli będziesz mieć kury to one Ci wysiedzą młode bażanciki. U mnie to liliputka wysiedziała młode bażanty oraz zwykłe kurczaki i wszystkie były razem w wolierze i ani jedne ani drugie nic sobie nie robiły, co prawda nie wiem jak jest w czasie godów gdy samiec bażanta jest bardzo waleczny. A kupić to według mnie najlepiej na jesień albo już ponieważ jest największy wybór i ceny nie są jeszcze wygórowane choć co miesiąc można powiedzieć że są droższe.
-
Czy trzeba rozdrabniać kukurydze?? Hoduje łowne wiec w ich kwestii się wypowiem, według mnie nie trzeba rozdrabniać, np myśliwi oni jak dokarmiają bażanty to dają kukurydze w całości nie rozdrabniają jej. Ja swoim bażantom daje kukurydze w 3 postaciach ze tak powiem. Część kukurydzy dostają normalnie w mieszance zbóż którą dostają jednak jest to nieduża cześć. Część dostają w kolbach i kolby są zawsze obdziobane do ostatniego ziarenka. Ostatnią cześć kukurydzy dostają w ten sposób ze: po wysuszeniu ziaren kukurydzy na suszarni zostają coś w stylu takich miękkich łusek z ziarna, a że jest w nich trochę ziaren to biorę i rozsypuje to w wolierze koło karmnika, bażanty grzebią sobie w tym i wyjadają ziarna kukurydzy, z tego wszystkiego uciechę maja tez gołębie które są w wolierze. Aha czasami daje im jeszcze muto wymieszane z CCM (CCM - kiszonka z mielonej kukurydzy dla tych którzy nie wiedzą) i zawsze wszystko jest wyjedzone. W sumie to mógłbym po prostu prześrutować kukurydze na grubym sicie ale według mnie jest to nie potrzebne i w ten sposób jak ja to robię to urozmaica to bażantom sposób pobierania karmy. Rozdrabnianie ziarna i nie tylko kukurydzy ale wszystkich ziaren kojarzy mi się bardziej z tuczeniem bażantów do uboju, np porównują do kur zawsze bardziej cenione są jajka od kur które sobie grzebną coś poskubią powybierają z ziemi niż tych które są zamknięte wszystko dostają w postaci zmielonej paszy. Ale to jest moje zdanie w tym temacie i mam nadzieje że się jeszcze ktoś wypowie może są jakieś przesłanki żeby jednak rozdrabniać??
-
No to są rodzice z młodymi. A co do ciężaru to rzeczywiście nie da się po tym odróżnić, tak jak xwiatr napisał starłem się po ubarwieniu odróżnić ale także po zachowaniu starsze kury były bardziej płochliwe i miały swoje hmm określone zachowanie w momencie gdy czuły się zagrożone i myślę ze udało się osiągnąć cel
-
A ja nie do końca się zgodzę. Może zacznę od tego ze moja woliera powstała na bazie dawnego kojca dla psa i została w niej buda która kiedyś została przystosowana do hmm odchowu młodych kurczaków które były z kwoką. Ogólnie jest to buda z "werandą", weranda została osiatkowana i dorobione były drzwiczki żeby kurczaki nie uciekały nocą. Gdy kojec został przerobiony na wolierę i zamieszkały w niej bażanty łowne na werandzie powstała "stołówka" a mimo wszystko w środku budy która jest wysypana trocinami i sianem, bażancice zrobiły sobie gniazda i znosiły jajka, były dwa gniazda. Bażanty mam od roku więc są to młode bażanty wiec kury znosiły jajka nie tylko tam, często znajdowałem jajka w różnych miejscach w wolierze. Tak więc nie zawsze kury nie korzystają z budek. Tak naprawdę dobrze jest zapewnić kurą miejsca takie aby mogły zakamuflować jajka przed innymi kurami wtedy jest szansa nikła ale jednak jest, ze kura siądzie na jajkach i będzie je wysiadywać. Dla łownych dobrze jest też zrobić zadaszenie takie wysokości około 20 cm wtedy bażanty mogą się kryć pod nim i nie rozbijają się tak gdy się wchodzi do woliery.
