xwiatr
Użytkownik-
Postów
152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez xwiatr
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 5 z 7
-
To, że obie samice znoszą jaja do jednego gniazda nie jest problemem. Fakt, że obie nie znoszą jajek byle gdzie świadczy o tym, że mają wrodzony naturalny instynkt. Częstym problemem jest, że w hodowlach wolierowych samice (zwłaszcza młode) znoszą jaja gdzie popadnie, nie dbając o to czy są one bezpieczne (np. od promieni słonecznych). Jeśli twoje samice znoszą jajka do jednego gniazda, to musisz pilnować aby jaj nie pozostawały tam zbyt długo. Musisz je z tamtąd często podbierać, gdyż samice widząc, że w gnieździe są jaja (ptaki nie umieją liczyć) mogą chcieć na nich usiąść. W ten sposób mogą na jakiś czas zaprzestać znosić nowe jaja. Co do zapłodnienia jaj, to najczęściej pierwsze jaja są puste (choć nie zawsze), ale spokojnie po 3 dniach od krycia jaja już są możliwe do inkubacji. Pozdrawiam i życzę sukcesów
-
Gratulacje Rysio! Takie jajko to prawdziwy skarb dla hodowcy. Trzymam kciuki aby było zalężone i czekamy na więcej! Pozdrawiam
-
JAK MA WYGLADAC WOLIERA DLA PARKI BAZANTOW??
xwiatr odpowiedział(a) na lurbanski3 temat w Urządzenia hodowlane
Niestety nie dysponuję zdjęciami swojej hodowli, jednak nie ma co tutaj się rozczulać. Tak jak zauważył młody, wygląd i wystrój woliery zależy tylko od gustu hodowcy. Powinien on pamiętać jendak o tym, aby stworzyć ptakom jaknajlepsze warunki, tylko wtedy hodowac będzie mógł się poszczycić ptakami, zdrowymi o pięknym upierzeniu. W przyapdku bażantów złotych ma to zasadnicze znaczenie. Podstawa to, aby bażanty miały tam zieleń. Trochę iglaków. Jeśli nie rośnie nic w twojej wolierze, zsadź tam kilka świerczków. Bażanty bardzo lubią się pod taimi krzaczkami chować. DLa złotych budka to faktycznie bardzo dobry pomysł. Pamiętaj też o umieszczeniu tam żerdzi na których będą mogły siadać. Kiedyś widziałem u jednego hodowcy oczko wodne we wolierze to dobry pomysł. Bardzo uatrakcyjnia to wygląd woliery. Jeśli dodatkowo zadbamy oto, aby woda była filtrowana, na pewno będzie nie zarośnie brudem. Pozdrawiam -
Wydra, cokolwiek by się twojemu kogutowi nie stało to na pewno nie jest on teraz najlepszym materiałem rozpłodowym. Jeśli jest chory lub okaleczonym na pewno nie będzie w stanie gonić kurek. Samica znosi zapłodonione jajka nawet kilkanaści dni po ostatnim kryciu samca. Jeśli uda Ci Sie kupić samca z hodowli, oswojonego na pewno w kilka dni zaaklimatyzuje się on na tyle, że weźmie się od razu do roboty Jest początek sezonu, samice dopiero zaczynają nieść jajka, myślę, że im prędzej to zrobisz tym lepiej. Pozdrawiam i życzę powodzenia
-
Ja swoim bażantom w wolierach rozpłodowych sypię raz na 2 dni. Wodę zmieniam 2 razy dziennie. Na pewno nieograniczony dostęp do paszy zwiększa jej pobór. Wolę jednak aby w stadzie rozpłodowym nie brakowało pokarmu, bo bardzo szybko odzwiercielda się to w nieśności. Ogólnie bażanty same do pewnego stopnią potrafią kontrolować swoje zapotrzebowanie. Trzeba jednak pamiętać aby uniemożliwić im rozsypywanie paszy, bo tego to one kontrolować akurat nie potrafią (a może nie chcą) Oczywiście przy odchowie młodych bażantów trzeba już wprowadzać pewne ograniczenia, bo jak sam zauważyłeś nie mogą być one utuczone. Dodatkowo jest ich zdecydowanie więcej, więc byłaby to strata pieniędzy. Tym bażantom sypię 2 razy dziennie. Takie ilości aby był moment w którym cała pasza jest pobrana.
-
Ja podobnie jak Kurak, tylko w tych ziarnach 30% to pasza granulowana dla kur niosek. Jest to potrzebne zwłaszcza dla kurek, aby zapewnić im dostateczną ilość wapnia. Podobną są jakieś preparaty, w których stosuje się wapń pochodzących z muszli małż. Czy slyszeliście o czymś takim? Jak to oceniacie? W do standardowych preparatów wapń pozyskiwany jest ze skał.
-
Ja pierwsze jajko od moich bażantów w zeszłym roku zebrałem dokładnie w 1 kwietnia. Oczywiście było czyste, ale sztuka jest sztuka. W tym roku z powodu bardzo sprzyjającej aury spodziewam się zacząć zrbiory nieco wcześniej, ale narazie nic nie ma. Jednego jestem pewien, ten rok musi być dobry, bo jak patrzę na moje koguty to wyjątkowo bojowe mi się w tym roku udało dostać.
-
No cóż Maciek, gratuluję niesamowitego spotkania i tego, że wyszedłeś z niego bez szwanku. To prawda takie sytuacje (często przypadkowe) mogą prowadzić do tragedii. Być może miałeś do czynienia z lochą, która była odchowana przez człowieka i później wypuszczona na wolność, stąd jej ufność do człowieka. Swoją drogą to musiało faktycznie być niezwykłe przeżycie. Może to i dobrze, że nie miałeś aparatu. Jeśli zdołałbyś wycelować obiektyw w stronę dzika i wyzwolić migawkę, trzask lustra mógłby spłoszyc zwierzę, a wtedy to już musiałbys sobie przypomnieć powiedzenie: "Kto zobaczy w lesie dzika niech na drzewo prędko znika" ********************************************************** To prawda, piękna.
-
Wydaje mi się, że sprawa jest tutaj bezdyskusyjna. Kuropatwa jest chyba bardziej ceniona jako ptak łowny. Lepiej aklimatyzuje się w naszym klimacie. Przepiórki hoduje się bardziej ze względu na wartość jaj a nie wartość łowiecką. A co do zimy to faktycznie kuropatwy znają pare sztuczek które pozwalają im przetrwać. Np. Gdy jest duż pokrywa pulchnego śniegu w obliczu niebzepieczeństtwa szybkim i zwinnym ruchem zanurzają się pod śnieg aby zniknąć z pola widzenia drapieżnika.
-
Dla kuropatw należałoby tam wprowadzić pewną modyfikację. Otóż zwiększył bym ją nieco. 1m kadratowy na stadko wystarczy. Jakieś budki z piaskiem aby kuropatwy mogły tam składać jajka. Jajka te przeznaczone będa do inkubacji więc nie mogą być narażone na uszkodzenia itp. Poza tym resztę można zrobić tak samo.
-
Hmm, Co do tego inkubatora to nie był bym taki pewien. Nic nie piszesz w nim o regulacji i wogóle zapewnieniu odpowiedniej wilgotności. Jeśli w inkubatorze jest zbyt sucho zaraz po nakłuci skorupki suche powietrze dostaje się do środka jajka i wysusza błonkę. Staje się ona wtedy bardzo twarda i okazuje się być bariera nie do przejścia dla pisklaka. W konsekwencji kurczak się zamęczy na śmierć usiłując wydostać się z jajka.
-
Ja swoim daję też bulwy topinamburu, żeby oprócz rozdrapywania miały co rozdziobywać
-
Witam, Ja sypię bażantom paszę dla perliczek. Jest droższa od zwykłej dla kurczaków, ale za to tańsza niż ta dla bażantów. Na wyniki hodolwane nie mogę narzekać
-
Uważam, że sam zakup jajek na allegro nie jest żadnym problemem. Większym problemem jest ich bezpieczny transport. Jajek do ikubacji nie można sobie potrząsać i stukać do woli. Znajdujący się tam embrion jest bardzo wrażliwy. Nie bez powodu wkłada się wiele staranności podczas zbierania i gromadzenia jaj. Jeśli kupować na allegro to tylko w przypadku odbioru osobistego. (Nawiasem mówiąc, wtedy też będziesz mógł osobiście stwierdzić za jakiej jakościowo fermy pochodzą jajka) Myślę, że sytuacja którą opisał kogut to nie fakt, że jaja były niezalężone, ale zniszczone podczas transportu.
-
Tomek, mam nadzieję, że się nie pogniewałeś Szczerze mówiąc sam nigdy się nie zastanawiałem ile mnie to kosztuje. A pewnie dlatego, żeby się moja żona nie dowiedziała Jak tak sobie postaram poskładać to w jedną całość to mógłbym powiedzieć, że skoro za sprzedaż jednego bażanta mam 25zł na targu, ale koszt inkubacji, odchowania i karmienia oraz profilaktyki to jakieś 15zł do tego jeszcze inwestycje w sprzęt hodowlany oraz wyjazdy na te targowiska. To jakieś 5 zł na sztuce mi wychodzi. Ale to na pewno można robić oszczędniej, pod warunkiem, że zależy nam na opłacalności a nie jakości naszych ptaków. Pozdrawiam
-
Kogut waży około 1kg Zależy teraz czym go najpierw wypchasz. Jak 1 groszówkami to na pewno mniej wyciąniesz niż jakbyś wypchał go dwusetkami. A tak na serio, to trudno określić. Zależy od tego co sypiesz, ile kosztuje cie profilatkyka. Za jednego koguta to raczej rok nie przezyjesz
-
No bodzio nie przesadzajmy. Mi również najbardziej podobają się łowne. Ale w przypadku np. złotych dodatkowym ekscytującym elementem jest właśnie to, żeby utrzymać swoją hodowlę jak najbardziej czystą
-
CHCE ZAŁOŻYĆ HODOWLE BAŻANTA POTRZEBUJE WASZEJ FACHOWEJ P...
xwiatr odpowiedział(a) na CYGAN temat w Urządzenia hodowlane
Cygan, Powiem ci szczerze, że możesz mieć problem z zakupem takiej ilości jaj w pierwszym okresie lęgowym. Hodowcy raczej niechętniej pozbywają się wczesnych jaj bo sami nie wiedzą ile mogę wykluć. Łatwiej kupić w okolicach czerwca, gdy większość już prubuje pozbyć się nadmiaru, bo nię będą mieli gdzie młodych trzymać. -
Ja jestem raczej ostrożny w takich wynalazkach. Mój znajomy zrobił kiedyś coś takiego. Woliera ma jakieś 60m2. Wykupał oczko około 10m2, jednak jesienią jeden spłoszony bażant odbił sią od górnej siatki w wpadł do wody. Znajomy znalazł go przemarzniętego po kilku godzinach. Ostatecznie skończyło się to tragicznie dla ptaka. Radzę ostrożnie.
-
Maćku przedewszystkim najważniejsze jest aby miejsce przechowywania jaj było przewiewne. Ja radzę ci nie trzymać jajek dłużej niż 10 dni. Potem może być problem z kluciem. Jeśli chodzi o odchów, to faktycznie ostatni miot ma trochę mało czasu na wypierzenie prze ziomą. dlatego może zdażyć się, że ptaki z tego miotu będą trochę mniejsze. Ogólnie jednak spokojnie da je się odchować.
-
Ja powiem, tak. Jestem pewien, że inkubator który sam sobie zrobiłem i grzałem go żarówkami nie trzymał stałej temperatury non stop. Bażanty się lęgły a samych strat wiele nie było. Nie wiem jednak ile strat w inkubacji spowodowanych było jego niedoskonałością. Oczywiście ma to znaczenie, ale panowie czyżbyście chcieli te jajka wysiadywać osobiście skoro tak ważna jest dla was temperatura waszego ciała? P.S. To normalne, że hodowcy zwracają się na Ty zwłaszcza na forach internetowych. Ty również Tomku na pewno tak zwracasz się do innych i nie ma w tym nic złego. Chyba po prostu poniosły was emocje....
-
Czy jest tu jakiś bażant? Może on będzie wiedział A tak poważnie, to iza może mieć tu rację. Z drugiej strony zastanwia mnie, że jeśli te czerwone przesłoaniać będą widok do przodu. To może dałoby się dzięki temu trzymać w jednej wolierze rozpłodowej dwa koguty, a co za tym idzie więcej kur, a w konsekwencji zaoszczędziło by to sporo miejsca w hodowli
-
No te czerwone faktycznie wyglądają lepiej. Ale tak na prawdę to tylko bażanty chyba będą wiedzieć, które noszą się wygodniej
-
Gdzie można sprzedać nadwyżkę bażanta łownego?
xwiatr odpowiedział(a) na bażant temat w O wszystkim.... i o niczym...
bażant, a co ci zostało? Bo jeśli kury to chętnie bym wziął ze dwie zdrowe sztuki. -
Hahaha To prawda, moje zabrały się do roboty już pod koniec stycznia. No cóż, dawno matka natura nie obdarzyła ich tak wyśmienitymi warunkami atmosferycznymi. Miejmy nadzieję że obecny stan się utrzyma, i równie szybko będziemy mogli cieszyć się z nowych miekszańców naszych hodowli
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 5 z 7
