Skocz do zawartości

rapit

Użytkownik
  • Postów

    241
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rapit

  1. Ja również korzystając z okazji, pragnę życzyć wszystkim spokojnych i wesołych świąt oraz dużo zdrowia, pogody ducha i sukcesów w nowym 2007 roku.
  2. Budka to raczej kiepski pomysł, gdyż bażant łowny niechęnie wchodzi do tego typu wynalazków, tak więc lepiej wsadzić w kępie kilka choinek i to im napewno się spodoba.
  3. Witaj Maćku, ja zastanawiałem się nad zakupem takiego właśnie inkubatora, jednak nie wiem czy do końca jest to dobre rozwiazanie. Tace w nich można wkładać jak się chce, ale nawet w zwykłym inkubatorze zawsze można wybrane tace zciągać z zaczepu i jajka na nich nie bedą obracane. Moje obawy wiążą się z bałaganem jakie robiły bedą młode pisklaki i czy nie bedzie on niekorzystny dla reszty jaj.
  4. Co do Żmij to nie wiem, ale moje bażanty bardzo lubią ślimaki. Raz zauważyłem że upolowały mysz, która weszła do woliery. Bez problemu poradziły sobie też z żabą. Ale czy ze żmiją dają rade to też trudno powiedzieć.
  5. rapit

    Woliery

    Maciek, mamy internet, ja kupowałem w sklepie internetowym mieli najtaniej. Sprawa prosta wpisujesz w googlu: "Siatka do budowy wolier", no i masz. Nawet jak doliczyłem transport koszty przesyłki to i tak się super kalkulowało. Miałem o wiele taniej niż w promocji w Castoramie, nie porównując już do cen w sklpeie ogrodniczym. Pozdrawiam
  6. rapit

    Woliery

    Maciek, proponuje ci lekturę literetury fachowej. Wprawdzie ksiażek o bażantach nie ma za wiele ale, da sie cos poczytać. Nie brał bym wszystkiego w tych ksiażkach na serio ale napewno warte sa poczytania. Co do rozmiar wolier to ja uważam ze zawszewieksza woliera jest lepsza od mniejszej, Sprawa tylko jakie fundusze chcesz na to przeznaczyć, jakie masz mozliwosci co do terenu itp.
  7. Jeżeli miałbym cokolwiek poradzić to zawsze w takiej sytuacji skontaktuj się z lekarzem weterynarii, będziesz spokojny, iż problem został dobrze zdjagnozowany. Na forum można tylko snuć mniej lub bardzij trafne domysły, no ale z drugiej strony po to jest forum. Moim zdaniem problemem jest mykoplazmoza, też miałem kiedyś z nia problem, miał go mój znajomy on tez ma pawie i pawie zawsze pierwsze na to chorowały. Powinieneś jak najszybcjiej podac leki i to nietylko tej jednej pawicy tylko wszystkim ptakom. Odpowiedni lek kupisz o lekarza weterynarii, Ja płaciłem niedawno chyba 8zł.
  8. Mnie się wydaje, że ten rok coś nie był dla bażantów dobry. Też u mnie jeżeli chodzi o wylęgi i nosność jaj było kiepsko, nie wiem z czego to wynika ale mozę pogoda nie taka, moze zima coś za długa.
  9. Jakiś czas temu w parku we Wrocławiu widziałem bażanta łownego kurkę. Bardzo sie zdziwiłem bo kurka chodział sobie bez strachu i nie zwracała uwagi na jeżdżące rowery. Skubała sobie cośtam normalnie jak gołębie czy wróble. Bażanty z reguły sa płochliwe, widze to po tych które sam mam, do mnie się przyzwyczaiły ale na obcych reagują bardzo nerwowo. Czy spotkaliście kiedyś coś podobnego - bażant w wielkim mieście?
  10. Nie wiem właśnie jak to jest wkońcu z tymi osłonkami, czy to jest dobra rzecz czy nie. Ostatnio kupowałem 2 koguty i hodowca powiedział ze te z osłonkami na dziobach są słabsze i gorzej jedzą. Napewno taka osłonka to dla ptaka nic miłego. Czy jest na ten temat jakieś fachowe wyjaśnienie, używać czy nie?. U mnie nie ma problemu z zagęszceniem bażantów w paszy staram sie też aby miały wszytsko tak wiec sie nie dziobią, ale co zrobić jak już zaczną?
  11. Ja uważam że nie można jednoznacznie określić jaka liczba kurek jest najlepsza. Bo za mało to źle, za duż to jeszcze źlej. Wszystko zlaezy od koguta, jeden jest lepszy od drugiego. Ale co by tutaj nie powiedzieć to z 20-toma sztuakmi to se żaden nie da rady. Miałem raz tak, że wsadziłem 7 kur i miałem prawie 100 procentowe zapłodnienie. Ale i tak najlepsza ilość moim zdaniem to 5 masymalnie 6 jak kogut wygląda dobrze.
  12. Pewnie że tak, ale jak już problem się pojawi to trza działać, a poza tym jak masz małą wolierę to nagle nic nie wymyslisz.
  13. Nie wiem, ja niby 2 razy widziałem odmiane węgierską. Nie dość że nie były do siebie podobne to jeszcze zupełnie do nikogo niepodobne. Jeden był prawie biały, drugim razem wyglądał troche jak kuropatwa tylko troche nastroszone piórka na głowie i podgardlu.
  14. Witam, przekopałem pół domu i nie znalazłem tego nru telefonu. Pamiętam że top było w łodzi, gdzie dokładnie to nie wiem bo załatwiałem to telefonicznie, a oni przysłali mi przesyłke a ja zapłaciłem listonoszowi. Jeżeli nie potrzebujesz ich za dużo (np kilka sztuk) to mogę się podzielić. Jak rozmawiałem kiedyś na targu to wystarczy założyć ochronki tylko tym najbardziej agresywnym osobnikom. To jak bys potzrebował kilku sztuk to daj znać na priva.
  15. Ja kupowałem ostatnio osłonki na dzioby, tak na próbe, okazały mi się zbędne bo poprostu bażanty się nie dziobią. Kupowałem jes od takiej firmy z Łodzi chyba za 60 gr sztuka, a dla małych za 40 gr. Muszę tylko poszukać telefonu, bo gdzieś mi się zapodział, poszukam dzisiaj wieczorem to jakby co to dam jescze znać.
  16. Witam, jak często zdarza wam się problem krzywicy palców u małych bażantów. Czy macie jakieś sprawdzone sposoby, jak temu zapobiegać gdzie moze być problem. Próbowałem jakoś to prostować zawiazaywać ale nic mi się nieudawało. Dzięki za pomoc
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.