rapit
Użytkownik-
Postów
241 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez rapit
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 10
-
Pasza jest też ważna ale tak naprawde jedyne co stymuluje bazanty do szybszego znoszenia jaj to długośc dnia. Słońca nie przekonasz żeby szybciej wschodziło i później zachodziło, ale możesz zawisić żarówke i doświetlać, nie trzeba dużej ilości światła ale musi przedłużać ono dobę rano i wieczorem.
-
Klatka o wymiarach 100x50cm by starczyła, jak już bys zrobił wolierkę metr na netr to już też by było dobrze. ale jak zrobisz 2x2m to będziesz mógł spokojnie wchodzić żeby zbierać jajka, a i twoje przepiórki bedą szczęśliwsze.
-
Zielony jak sama nazwa wskazuje Hodowla przepiórk jest bardzo łatwa. Na początek najłatwiej byłoby zakupić stadko 10 samiczek + kogucik. Jeżeli chodzi o sposób hodowli to najłatwieszy jest w klatkach, bo możesz kupić gotową klatkę, praktycznie bezobsługową. Poczytaj tutaj, jeżeli chcesz je mieć dla ozdoby to polecam woliera, więcej pracy ale ptaki bardziej szczęśliwe - na 100 procent będą świergotać. W wolierze jest więcej pracy np ze zbieraniem jaj.
-
No cuda się zadrzają, delikatnie mówiąc wybryki na tury się zdarzają. Miałem okazje widzieć krzyzówkę kury domowej pokrytej przez samca bażanta mongolskiego. Wyszła hybryda w sensie teoretycznym i wizualnym, tak brzydkiego ptaka jeszcze nie widziałem. Moim zadniem powinno się unikać tego typu eksperymentów.
-
Fakt większość bażantów w naturalny sposób nauczona jest do pobierania woy ze śniegu, picia skraplanej na liśćiach rosy itp. Jednak tylko w środowisku naturalnym. W naturze bażant je też dużo innych rzezczy takie jak zmarzłe owoce, nasiona chwastów, robaki itp. W wolierze ma tylko to co mu dasz suchą paszą, stąd konieczność podawania wody do picia. Oczywiscie jak nie dajesz wody na bierząco to bażanty sobie tez poradzą i zjedza śnieg ale czy to jest dla nich takie dobre. Ja naprzykład cały czas podaje zimą witaminy, z wodą do pica. Jak by woda zamarzała to by nie było co dawać do picia witamin. Ja mam taki pdgrzewacz - minigrzałkę, którą wkłada się do poideł do srodka, ale ta podstwaka wygląda bardzo dobrze.
-
Gips to rzeczywiście nie jest dobry wynalazek, tzn nie do budowy inkubatorów. Aluminium jest OK. Jednak po co pokrywasz inkubator gipsem. Jak był ze styropianu to już sam styropian powinien wystarczyć.
-
Jak inkubator zbudowany jest ze styropianu wtedy strach stosować spiralę bo nagrzewa się do dużej temperatury i to w bardzo krótkim czasie. Szybko może stopić styropian i kłopoty gotowe. Tak więc jak obudowa jest z pianki poliuretanowej lub popularnego styropianu, proponuje kabelek grzewczy małej mocy. Nie nagrzewa się do wysokich temperatur. Kable grzewcze zazwyczaj ich moc zależy od długości, jak kabelek jest krótszy tym mniejsza moc pobierana i mniejsze grzanie, czyli jak będzie za mocny można go skrócić i gotowe. Mozna go nawet przykleić lub zasilikonować bezpośrednio w obudowie inkubatora. Przewód grzewczy w inkubatorzez ze styropianu
-
Ostatnimi czasy naszła mi myśl aby wybudować dużą ładną wolierę dla kaczek ozdobnych. Woliera miała by około 1000mkw, jak na moje możliwości dużo, chciałbym aby około połowę powierzchni stanowił staw. Prawdziwy zasilany ciekiem wodnym który mam w granicy działki. Jest to strumyk o małym przepływie ale za to woda czysta. Pytanie moje brzmi czy na tego typu stawik (powierzchnia około 6 arów) potrzebuje jakieś zezwolenie?
-
Z Pawiami a konkretnie z chorobami nie miałem nigdy zbyt dużo do czynienia, mam jednak 3 pawie które chodzą u mnie wolno i siedzą z kurami w kurniku. Nigdy nie miałem żadnych problemów, na wiosnę i jesienią tak jak teraz podaje tylko profilaktycznie witaminy. Podobnie może być z tym gościem co od niego kupiłeś. Choroby są wszędzie u poprzedniego hodowcy miały dobre warunki bytowe, zmiana klimatu i odrazu ujawniły się problemy. Osłabione ptaki i choroby atakują.
-
Bardzo ładne koguty, super wyglada to wstawione zdjęcie bażantów. Widze, że te ostatnie problemy z forum przyniosły rezultaty. Fajnie że można dodawać zdjęcia do postów.
-
młode pawie zachorowały :( pomocy ! :(
rapit odpowiedział(a) na Max temat w Karmienie i pielęgnacja.
Koniecznie daj znać jak tam Ci poszło, bo mykoplazmoza to częsty problem i każde doświadczenie hodowcy jest na miare złota. -
młode pawie zachorowały :( pomocy ! :(
rapit odpowiedział(a) na Max temat w Karmienie i pielęgnacja.
Nie mam zielonego pojęcia gdzie u Ciebie szukać weterynarza. Ale idź do pierwszego lepszego by dał ci Coś na mykoplazmoze. Nie ma co liczyć że trafisz na lekarza co będzie się znał na pawiach. Ale mykoplazmoza jest powszechna u wielu zwierząt i środków na tą chorobę jest dużo. -
młode pawie zachorowały :( pomocy ! :(
rapit odpowiedział(a) na Max temat w Karmienie i pielęgnacja.
Na mój gust jest to mykoplazmoza, jak miałem podobne problemy z pawiami to zawsze leczyłem w tym kierunku. Trochę późno bo jak już masz takie objawy to może nie być lekko z leczeniem. Ja stosowałem lek Linco-Spectin, ale id do weta i kup to co ma jak najszybciej. Warto tez przeczytac ten artykuł o mykoplazmozie choroby_bazantow_mykoplazmoza.php -
Tak to fakt czerwiec i maj tego roku w niektórych rejonach Polski był naprawde beznadziejny. Ale nie ma się co martwić bażant będzie w polu tak czy inaczej. Trochę bażanta zaintrodukują mysliwi, trochę z naturalnych lęgów i tak co roku.
-
zgadzam się z młodym że bardziej do czubka dziobu trzeba przekładać tą szpilkę. Tzn przełoży się w każdym miejscu ale jak będziesz przekładał 500 sztuk tak jak u mnie to warto zrobić to optymalnie by się nie zamęczyć.
-
Tzn, jak obrączkować. Jakie obrączki chcesz zakładać. Bo ja uwazam takich znaczników, które można zakładac dorosłym bażantom. Chcesz zakladać obrączki na stałe? takie aby je wypuszczać na pole?
-
Seba zachęcam do przestudiowania tego forum bo to o co pytasz to juz wielokrotnie się pojawiało na tym forum. Bażanty wymagają nieco więcej pracy i wiedzy niż zwykłe kury. Problemy dopiero się zaczną po jakimś czasie i nie możesz liczyc że każdy będzie odpowiadał na każde pytanie. Nie ma potrzeby przygotowywania gniazd ani budek bo i tak bażanty będą niosły jaja gdzie będzie im pasowało.
-
Na poczatek wsyztsko jest dobre, a jak dysponujesz czymś ala kurnik + woliera to już super. Większośc bazantów łownych nie chce wchodzić do mpomiesczeń woli sziedzieć w wolierze , ale taki układ jak masz to jest wręcz ideał do odchowu mlodych bazancików.
-
Acha no to ok, czyli ten kierunek śledzenia przyczyny upadków okazał się ślepą uliczką.
-
Ale na słomie od pisklęcia? czy dopiero na słome wypusczasz po jakimś czasie. Ja dopiero na słome wysadzam jak już zaczynają podfrukiwać i wyskakują z kręgów.
-
Ja bym szukał przyczyny w małym dostepie do wody. Kiedys miałem tez taki przypadek że wysypałem piasek na podłoże i tak się tego piachu najadały że miałem ten sam problem co ty. Czy dajesz coś sczególnego na podłoże. Najlepiej jajka mieszać z paszą i siekanymi drobno pokrzywami.
-
A czy podawałas środki na odrobaczenie. Syngamoza czyli choroba wywołana prze robaczyce np tchawicy atakuje układ nerwowy i moż objawiać się paralizemi lub niedowładem kończyn. A na robaki to antybiotyk nie działa bo to nie są bakterie.
-
Lepiej juz nic nie robić, już po jajkach. NIE DA SIĘ WYLĘGAĆ JAJ ZAWIJAJĄC JE W KOCYK.
-
czym odkażać jaja przed inkubacją i w jaki sposób? POMOCY
rapit odpowiedział(a) na temat w Inkubacja i wylęgi
Jest wiele sposobów. nasiwetlanie UV, środki chemiczne. Ja uzywałem virkonu ale teraz używam tego, jest łatwiejszy w użyciu i wydajniejszy. -
Absolutnie nie można tego robić, jajka nie mogą byc układane jedno na drugim. Sam kiedyś takich metod próbowałem dopuki nie wyperswadował mi to znajomy hodowca. A dziwiłem się co mi się tak lęgi nie udają.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 10
