sputnik
Administrator-
Postów
288 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez sputnik
-
Z tego co słyszałem to jest możliwe inkubowanie jaj gołębi, chociaż to nie należy do łatwych rzeczy. Na przykład kiedy gołąb opuszcza gniazdo podczas lotów sportowych, to należy podebrać jajka do inkubatora, a do gniazda włożyć atrapy (tak żeby gniazda nie porzuciła). Po powrocie rodziców należy znowu przenieść prawdziwe jaja z inkubatora do gniazda. Inkubator pełni rolę zastępczą, w czasie, gdy samica opuszcza gniazdo. Co do samego inkubatora to wystarczy małe urządzenie, o niewielkiej pojemności, bo jak wiadomo gołąb w jednym miocie max. 3 jaja zniesie. Ważna jest tutaj rotacja jaj - jaja powinny być obracane 4 razy dziennie! To udało mi się znaleźć z bardziej szczegółowych rzeczy: Temperatura w komorze lęgowej: ~37,8 C Częstotliwość rotacji jaj w inkubatorze: ~duża: do 4 razy na dobę Całkowity czas inkubacji: od 17 do 19 dni w zależności od gatunku Wilgotność w komorze lęgowej: ~40 - 50 %RH O
-
z tego co czytałem to witamina B2, która jest potrzebna do prawidłowego rozwoju, wzrostu, funkcjonowania układu nerwowego, a jej niedobór może skutkować w deformacji kończyn dolnych. Dodatkowo oto co znalazłem:
-
W sklepie reklamowanym obok masz gotowe zestawy, możesz tam zerknąć... A tak to oprócz poideł będziesz potrzebował węża fi 10 lub fi 7mm, łączników, zasobnika z wodą no i ewentualnie filtru wodnego i króćca do zasobnika
-
Spokojnie wszystko powinno być z nimi OK. Takie różnice temperatur, szczególnie na początku inkubacji nie mają prawa zaszkodzić jajom. Zobacz jak wysiaduje kura swoje jaja - też z nich schodzi na jakiś czas, ich temperatura spada i dopiero potem wraca i znowu je grzeje ;] pzdr!
-
Witaj. Masz kilka opcji dostępnych na rynku. Na twoim miejscu, doprowadzając wodę do wolier użyłbym poideł kubełkowych, połączonych z jednym zasobnikiem na wodę. Jeżeli masz jakieś miejsce dla bażantów, gdzie mogą chodzić sobie wolno, to najlepszym wyjściem było by kupno 1-2 poideł dzwonowych lub wiadrowych. Pozdrawiam
-
witaj, hodowla bażantów w Klonie (południowa Wlkp, powiat ostrzeszowski) jest bez wątpienia większą hodowlą To forum należy do właścicieli tej hodowli z tego co wiem. Poczytaj sobie tutaj: http://www.bazanty.pl Pozdrawiam
-
A możesz powiedzieć, który rodzaj kupiłaś? Używałaś szpilek do zapinania nosków? pozdr.
-
Dokładnie, fundament lub wkopana w ziemie siatka to podstawa - na ok. 50 cm tak jak piszą koledzy powyżej. Jeżeli masz duży problem z tymi zwierzętami to zainwestuj w pułapkę żywochwytną
-
Zapraszamy na stoisko na Targach ExpoHunting w Sosnowcu
sputnik odpowiedział(a) na Admin temat w O wszystkim.... i o niczym...
Też tam byłem. Fajna sprawa takie targi. Świetni ludzi i atmosfera. Szkoda tylko, że myślistwo to taka KOSZTOWNA pasja... -
Samica będzie niosła jajka na pewno, ale pamiętaj, że bardzo bardzo rzadko na nich potem siada ;]
-
Witaj. Dobrym pomysłem jest przekopanie ziemi w wolierze tak na głębokość ok. 10 cm. Możesz też zmienić i ściółkę, dosypać świeżego piasku, posypać posadzkę wapnem, co jakiś czas użyć Virkonu lub innego środka np. Nobactelu . Jest trochę tych opcji
-
Jeśli to jest to samo co Levamisol 10%, to trzeba dodać strzykawką 4 ml tego środka do1 litra wody i podawać bażantom przez 2 dni. Pu upływie 2 tygodni powtórzyć czynność jeszcze raz. Pozdrawiam
-
Bażant złoty i złocisty to jeden gatunek. Nazwy są po prostu wymiennie używane przez hodowców.
-
Niestety zmiany te wpłynęły już i ciągle wpływają na wzrost cen jaj kurzych...z 35 gr do 50 - 60 gr, a ma być jeszcze gorzej nawet do 1 zł! :/
-
Ja uważam, że pomysł ze słoniną jest bardzo trafiony szczególnie zimą. Ale co do podawania przez cały sezon, to pewności nie mam Pewny za to jestem, że nie słonina nie może być solona, bo sól jest szkodliwa dla ptaków!
-
Dokładnie, użyj preparatu Levamisol. Osobiście odmierzam strzykawką 4ml tego środka na 1 litr wody i daje to bażantom przez dwa dni. Pu upływie 2 tygodni powtarzam czynność jeszcze raz. W sumie wychodzi, że przeprowadzam odrobaczanie 2 razy w roku, podobnie jak daniel258 wiosną i jesienią. Pozdrawiam
-
Witam. Może być ciężko z doprowadzeniem bażanta do pełnej sprawności. Spróbuj usztywnić jego nogę np. zapałką - jeśli jest to naprawdę młody bażancik- lub troszkę większym kawałkiem drewna. Nie ma gwarancji jednak, że wszystko się ładnie zagoi...może się zdarzyć, że noga uschnie (będzie tylko wisiała na ścięgnie) i będzie trzeba ją amputować. Pozdrawiam
-
Myślę, że jak jest to możliwe. W moim przypadku nawet nie starałem się specjalnie i z biegiem czasu bażanty przywykły do mojej obecności, jadły ziarno z ręki, a nawet czasami dały się pogłaskać. Z drugiej strony trzeba wziąć to pod uwagę, że bażanty to dzikie zwierzęta, a nie zwykłe kury
-
Jak najbardziej możesz użyć płyty grzewczej. Co do kontroli temperatury, to możesz użyć zwykłego termometru. Po ok 2-3 tyg. młode mogą opuścić odchowalnik. Pozdrawiam
-
Witam wszystkich. Ostatnio zainteresowałem się hodowlą tego pięknego ptaka. Niestety dużo czytam o tym, że strasznie trudno dostać pozwolenie na hodowlę domową, gdyż ptak znajduje się pod ścisłą ochroną. Niemniej jednak jestem pewny, że któryś z hodowców na forum posiada lub przynajmniej starał się o takie pozwolenie. Jeśli tak, to proszę o wskazówki i porady... Pozdrawiam! http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0a/Teeri.jpg Samica cietrzewia=
-
Dziękuję za dużą liczbę odpowiedzi Jest kilka propozycji, które na pewno wypróbuję w mojej hodowli. Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś pomysły, niech śmiało pisze Pozdrawiam serdecznie!
-
Niekoniecznie. Żarówka ma zadanie zapewnienie pisklakom ciepła. Najważniejsze, aby paliła się cały czas na początku, po wykluciu, kiedy to potrzebują tego ciepła najwięcej. Potem może być gaszona. Pozdrawiam
-
Dokładnie tak jak myślisz. Z poziomem wilgotności jest podobnie jak z temperaturą, mierzysz je w taki sam sposób - wkładając do wnętrza inkubatora. Pozdrawiam.
-
Witajcie. Chciałbym się was zapytać co się składa na pokarm, który dajecie swoim bażantom. Ja swoje karmię pszenicą, kukurydzą, jabłkami, zielonką, jesienią żołędziami. Co szczególnie polecacie zimą? Pozdrawiam
-
Myślę, że bez problemu możesz używać zwykłej, białej żarówki. Większość hodowców, których znam tak właśnie robią. Pamiętaj, aby regulować wysokość na jakiej wisi tak, aby zbyt mocno nie grzały młodych;) Pozdro
