Skocz do zawartości

kogut

Użytkownik
  • Postów

    246
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kogut

  1. Fakt to jest problem, sam taki miałem. ZNajomy zalatwiał gdzieś od jakiegoś rolnika i mi też załatwił worek. Jak u Ciebie w okolicy nikt nie uprwaia to nic nie zrobisz. spróbój się wybrac na giełde rolniczą hurtową sa takie giełdy przy każdym mieście wojweódzkim.
  2. kogut

    inkubacja jaj

    Nic złego się stać nie może bo duzo hodowców wogóle nie studzi jaj. I mają udane lęgi.
  3. kogut

    inkubacja jaj

    Czyli dobra rada pomogła:) Od razu trzeba obracać, nie obracasz jajaek tylko przez ostatnie 3 dni tzw okres klucia. Co do spadku temperatury to nie powinno się do tego dopuszczać. A czy zoś sie stanie się okaże. napewno nie pomoże to wylęgom.
  4. kogut

    inkubacja jaj

    No raczej bedzie to przeszkadzało, no temperatura powinna być jak najbardziej stabilna. Jajo ma swoje mechanizmy obronne i chwilowy skok tempertaury nie zabija zarodka, jednak tak byc nie powinno. Nie znam sie dobrze na konstrukcjach inkubatorów. Ale spróbuj zamontować wiatrak - wentylator, tylko ważną rzeczą jest by wentylator nie wiał na jajka tylko od jajek na grzałke. Tak by powietrze jak bajbardziej się wymieszało i dopiero po wymieszaniu trawiało jajka. Nie wiem czy to u Ciebie mozliwe ale wiem że kolega który robił sam inkubator na poczatku zamocował wenylator który wiał na jaja ciepła powietrze z grzałki miał podobne problemy, ale obrócił wentylator i jak ręką odjął.
  5. Najlepszym rozwiazaniem jest poprostu pomiesczenie i woliera dostawiona do budynku. Koszt małej woliery nie jest duży.
  6. kogut

    inkubator

    Z tym wietrzeniem to moim zdaniem ostrożnie, ja wogóle nie wietrze podczas inkuacji. Jak zwiękrzysz wentylacje to nie będziesz w stanie utrzymać odpowiedniej wilgotności.
  7. akcent dobrze napisał, że to jedno i to samo. Inkubator i aparat legowy to to samo. Ale aż poszukałem po necie i znalazłem coś takiego na bolący cię temat: http://www.inkubatory.net/aparaty-legowe.html W sumie to aparat lęgowy to taki uniwerslany inkubator.
  8. Naturalen lęgi to trudna sprawa, podstawa to małe zagęszczenie. Ja dochowałem się kiedyś naturalnych lęgów u łownych - kura miała 3 lata. Wydaje mi się że im starsze kury tym łagodniejsze i chętniej zakwoczą.
  9. Bażanty złote jak i diamenty ale głównie bażanty złote będą chętniej korzystać z budki, i myśle że dobrze będą się czuły w tej wolierze. No a co do bażantów łownych, to one z natury nie cisną się do żadnych budek ani tego typu konstrukcji, lepiej poprostu wrzucić im kupke gałęzi sosnowych.
  10. kogut

    lęgi

    Pierwsze koty za płoty, ale musiałeś popełnić jakiś kardynalny błąd podczas inkubacji. może nadgorliwość?
  11. Po ostrogach, kogut ma wyraźnie zarysowane ostrogi.
  12. Jak się okaże że jaja są zalężone i z jaj się wyklują ,łode to już duzy sukces. Trzeba pilnować temperatury by ich nie przeziębić, karmić tak jak młode bazanty.
  13. Wielkie Gratulacje! Wynik bardzo dobry, ja zawsze miałem problemy z legami przepiórek, ogólnie ciężko się lęgną.
  14. Co do pytania Kolegi akcenta, mogłeś przesadzić z białkiem, młode bążanty potrzebują dużo białka ale nie za dużo, bo wtedy wchodzi dna moczanowa przebiałkowienie i osadza się w stawach moze to właśnie trapić twoje bazanty. Co do wylęgu młodych z wadą stawów to tutaj mozebyć problem u kur złe karmienie, chów wsobny itp.
  15. Niestety, wszędzie trafiają sie "źli" ludzie żeby nie powiedzieć idioci. Ze zwykłej złosci, może z zazdrości, moze nikt mi takiego czegoś nie zrobił, ale kiedyś miałem woliere przylepionom do płotu, kilka osób (nie wszystkie) które spacerowały z psem, bardzo ich bawiło jak pies ujjadał po płocie a bażanty rozbjały się o siatkę. Tak straciłem 2 kurki i przeniosłem woliere.
  16. Przez pierwsze 24 godziny od wyklucia nie daje się małym absolutnie nic, trzeba je zostawić w spokoju, nie otwierać i nie wietrzyć klujnika. Po 24 godzinach wyciągasz je i dajesz wody i paszy. Natura sama się w nich odezwie i bedą pałaszować pasze jak należy
  17. Tak mam pierwsze jajo wczoraj, ale do wylęgu to się jeszcze nie nadaje. Ale za jakieś 2 tygodnie można chyba już myśleć o zbieraniu pełnowartościowych jaj lęgowych.
  18. kogut

    temperatura

    Jaj jaja studzę, poprostu otwierając inkubator, na 15 minut po około 5-10 minutach temp. wraca do normy.
  19. kogut

    Inkubator

    Acha to rozumiem, widocznie przez kilka lat technika poszłą do przodu Jezeli chodzi o grzałkę to napewno się nie przepali a żarówka nie koniecznie.
  20. kogut

    Inkubator

    Co do tych żarówek to złe czy dobre? Są tanie i łatwodostępne a skoro sie sprawdzają to czemu ich nie stodować. Chciałem tez wrzucić swoje 5gr jeżeli chodzi o termostat, ten co piszecie za 117zł to tylko ładnie wygląda, zwróćcie uwage na kilka rzeczy. Higrometr ma tylko wskazania nie ma regulacji, oczywiście dobrze że jest ale daje tylko wskazanie. Regulacja temperatury potencjometrem, co oznacza że krecisz potencjometrem i w ten sposób regulujesz grzałką, nie ma możliwości ustawienia temperatury, tak zebyś sobie ustawił 37,5 i on będzie to trzymał. Zwróciłem na to uwagę bo mam taki sam i niestety wylądował u mnie jako sterowik w odchowalniku gdzie wachania temperatury +-1 stopien C nie stanowią problemu. Ja mam mały stary kupny inkubator, kiedyś chciałem zrobić sobie jakiś własny inkubator ale wkońcu zrezygnowałem. Właśnie z powodu problemu z termostatem bo kilka lat temu nie było takiej oferty szerokiej, za ten co wy piszecie 117zł za bardzo podobny ja zapłaciłem wtedy 250 Ja na waszym miejscu poszukacł bym czegoś bardziej dokładnego i żeby można było ustawić temperature a nie moc grzałki np jak ten: http://www.hodowlany.pl/i412_Termoregulator_elektroniczny_do_inkubatora_legowego_z_wyswietlaczem_TS500P.html Oczywiście ja sukcesóe nie mam jeżeli chodzi o budowe własnego inkubatora, ale jeżeli chodzi o teorie to dużo swego czasu poczytałem
  21. Xwiatr, dużo miejsca w wolierze to bardzo ważna rzecz jednak nie jest to gwaranten sukcesu. Jak by to wszystko było takie proste to nie było by takich dużych problemów z introdukcją bażantów, która często daje mizerne efekty własnie dlatego że poprostu bażanty straziły swoje pełne instynkty macierzyńskie. Jak większość ptaków intordukowanych do łowisk importowanych jest jeszcze jako pisklęta z masowych ferm europy zachidniej to inaczej być nie może.
  22. Dkładnie, śnieg wystarczy ale jak nie ma śniegu a jest mróz? Ja w takiej sytuacji raz dziennie daje w spodku ciepławą wodę, żeby szybko nie zamarzła.
  23. Witam dawno nie gościłem na forum. Są dwa rodzaje nakładek, jedne mają stanowić coś ala kaganiec są to takie standardowe czarne nakładki. Drugi nowszy rodzaj to coś ala klapki na oczy poprostu okulary, nie zasałaniają dzioba tylko oczy. Poprostu bażant nie widzi co jest przed nim i te moim zdaniem są lepsze bo ptaki są bardziej spokojne. Wszystkie zakłada sie tak samo , na górną część dzioba. Przez nozdrza przechodzi szpilka. Trzeba troche wprawy by przy zakąłdaniu nie przebijac błon tylko znaleść drogę pomiędzy błonami. Jakbyś zakładał to staraj się kierować szpic igły w górę i w kierunku czubka dzioba.
  24. Raczej trudnym, muszę się przyznać że mi to kiepsko się udało, może troche za mało czasu poświeciłem może kupiłem kiepskie ptaki... Poprostu z dwóch par wykluło mi się 7 młodych z czego tylko jedna przeżyła do wieku dorosłego. Jednak zanjomy hodował kuropatwy i całkiem mu to szło.
  25. Pewnie podtsawowym twoim problemem jest przegęszczenie. Jak bażanty nie będą miały wystarczajacej ilości miejsca to tak naprawde nic nie pomoże. Ja w tym roku nie stosuje osłonek na dzioby, w razie problemu uzywam preparatu przeciw kanibalizmowi, takiego w sprayu. Psikam na ptaka który jest podziobany i problem ustępuje. Jak co to robie też profilaktycznie psikam wsyztskie kupry ptakom.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.