Skocz do zawartości

Bodzio

Użytkownik
  • Postów

    131
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Bodzio

  1. Bodzio

    Pytanie

    Możesz poczytać na tej stronie, poprostu przesledź forum. Co tak naprawde Cię interesuje? Możesz też poczytać na stronach infermo.pl lub ptakiozdobne.pl. Jak byś miał jakieś pytanka to wal śmiało chetnie Ci każdy pomoże.
  2. Z tego co wiem to hodowli bażantów nie trzeba rejestrować nigdzie, tzn chodzi o bażanty kolorowe i łowne bo sa wpisane na liste zwierząt hodowlanych. Jezli chesz hodować zwierzęta dzikie takie jak np. kuropatwy to musisz uzyskać pozwolenie bodajże wojewody lub ministra srodowiska. Czyli nie tylko zarejestrować tylko uzyskać zezwolenie a to to jest o wiele trudniejsze.
  3. Czyli pozostaje poprostu albo sprzedać tą kurkę albo dokupic jej towarzystwo. Znalezione nie kradzione:) Miałem taką sytuację kilkakrotnie, ale tez więcej mi uciękło niż ja "przygarnąłem".
  4. Super prezent, rozumiem że dostałeś samca. Koniecznie musisz dokupić smicę najlepiej dwie. Jak masz duży ogród to jest to super miejsce dla pawi. Od biedy nie potrzebujsz nawet zadnego specjalnego pomiesczenia. Powinieneś jednak kupić samicę gdyż jak przyjdzie czas godów samiec będzie poszukiwał samicy czy poprostu ci Ucieknie. Jak bedziesz miał dla niego samicę, to wtedy dopiero zobaczysz jakie to piękne ptaki. Samica bez problemu wysicedzi jaja i będziesz czieszył się młodymi pawikami.
  5. Troche już po świętach, skłaDam więc życzenia spóźnione ale sczere Dożo sukcesów w hodowli w nowym roku
  6. Spokojnie możesz coś takiego zrobić, nie ma najmniejszego problemu. Dobierz tylko na początek rasy bażantów które lubią kurniki, czyli np kolorowe bazanty, npr bażanta złotego. Acha no i rozumiem że dostosuje sz wejście do gołębnika do wielkości bażantów. Najlepiej jak byś zrobił drugie wejście przy samej ziemi. Co do hodowania Pawi to taka woliera o tych wymiarach może być troche mała, ale spokojnie też mogą byc jakby cos.
  7. Ostatnio natknąłem sie na podobny temat czytając tygodnik rolniczy, troszeczkę podobny temat bo nie chodziło o oczko wodne tylko staw hodowlany. Problematykę udzielania pozwoleń wodno prawnych reguluje ustawa Prawo wodne. W związku z tym, że pojawiają się różne interpretacje dotyczące konieczności uzyskania tego pozwolenia, najlepiej na początku sprawdzić w starostwie, czy w naszym przypadku jest ono potrzebne, czy też nie. Jeżeli okaże się, że tak, to przed złożeniem wniosku o wydanie pozwolenia na budowę należy je uzyskać. W sytuacji, gdy staw nie będzie miał żadnych dopływów ani odpływów, z reguły nie potrzeba pozwolenia wodno prawnego. Jeżeli natomiast staw będzie korzystał z wody płynącej bez tego dokumentu nie wolno jej pobierać, nawet jeśli jest to niewielki strumyk czy kanał. Pozwolenia wydaj starosta, a odpowiednie dokumenty składamy do Wydziału Rolnictwa Leśnictwa i Ochrony Środowiska starostwa powiatowego. Na początku jednak musimy udać się do projektanta od spraw wodno - melioracyjnych. Z gotowymi projektami oraz z dwoma egzemplarzami opracowania ,,Operat wodnoprawny” Wydaie decyzji trwa około miesiąca. Mówisz że strumyk płynie czyli trzeba pozolenie, ale z drugiej strony jak przebrniesz to bedziesz miał w stawiku czystą wodę. Bo jak wpuscisz kaczki i nie będzie przepływu to szybko zrobi się z oczka bagienko.
  8. Fakt jak to jest bażant złoty to raczej w naturalnych warunkach w łowisku się nie uchował
  9. Czy ktoś z was cos takiego robił lub słyszał o klejeniu piór. Dokładnie coś takiego robi się u sokołów łownych. Podczas polowań i walki z ofiarą , łamią się im lotki i pióra ogona. Z nudów pobawiłem się o złączenie długiego złamanego pióra z ogona bażanta łownego. Mimo że jestem amatorem muszę przyznać, że efekt jest super.
  10. Bodzio

    Inkubator

    Jako element grzewczy w inkubatorze polecam użyć spiralę, jest trochę więcej zachodu ale działa doskonale w połączeniu z wentyaltorem. Trzeba tylko dobrze odizolować i co ważniejsze dobrze zabezpieczyć prezed przegrzaniem. Bo ja nie miałem na początku doświadczenia i jeden inkubator spaliłem, mało co pożaru z tego nie było.
  11. Bodzio

    porada

    Najlepiej nie zadaszać tej woliery, poprostu ze szystkich stron siatka. Oczywiście sufit też z siatki. Jeżeli to są bażanty łowne to napewno najlepiej będą się czuły w takiej własnie wolierce. Napisz dokładnie jakie to są bażanty.
  12. Dokładnie tak jest jak mówisz, tylko trzeba trochę wprawy.
  13. Byłem ostatnio u znajomego w jego hodowli i zauważyłem super rozwiązanie. Kolega robił trawnik od nowa i pod ziemię kładł siatkę na krety - kupił 2 rolki takiej profesjonalnej. Zostało mu to wykorzystał ją na wolierę. Rzeczywiście wygląda super wykonana jest z tworzywa ale jest bardzo mocna, jest odporna na UV, skoro może leżeć wiele lat pod ziemią to na wolierze tez posłuży. Ważne jest to że siatka ta wychodzi bardzo tanio bo około 1,9zł/mkw a jak próbowałem ją rozerwać to nie dałem rady. www.rabatka.pl/suiatka_na_krety Czy ktos już używał takiej siatki na krety jak ta w sklepie powyżej? Dzieki za opinie.
  14. Zobacz co jest przyczyną wypadania, a może ma kiepskie warunki i sama sobie wydziobuje. Wypadanie- wydziobywanie piór to pierwszy syndrom kanibalizmu.
  15. Tak z praktyki, przynajmniej tak było u bażantów obrożnych. Wyrywałem pióra połamane i o wiele szybciej wyrastały nowe, bo jak nie wyrwiesz takiego pióra to ono odrośnie dopiero po wypadnięciu podczas pierzenia.
  16. U mnie niosły się średnio raz na dwa dni czyli na tydzień miałem 3 maksymalnie 4 jajka. Jedno deptanie wystarcza nawet na 2 tygodnie.
  17. Takie rzeczy masz w instrukcji do inkubatora. Napisz coś więcej o towim inkubatorze, bo trudno się odnieść do tego co piszesz.
  18. Chyba nie ma tekiego sposobó ja mam 2 samice i odróżnie która starsza bo się trochę od siebie różnią. Ale obcych pawi nie rozpoznał bym napewno.
  19. TO JUŻ BYŁO na tym forum. Na początek porozkładaj w wolierze sztuczne jaja - mogą być nawet piłeczki pingpongowe, tak by bażant milił się i bezskutecznie je dziobał. Jak to nie pomoże to trzeba założyć osłonki na dzioby.
  20. now ydaje mi się że bez samca nie będzie nieść, ale pewności nie mam
  21. Kolego ale z tym stwierdzeniem: to się chyba troche zapędziłeś, jak się nie myle to jest ten co wyświetlacz ma z kalkulatora. Napewno nie można nazwać go specjalistycznym.
  22. Bodzio

    sezon 2010

    Spokojnie nie martw się jak trzymasz bażanty na dworze to jajka będziesz miał jeszcze przed świętami. To czy bażanty łowne znoszą jaja czy nie nie zależy od temperatury tylko od długości dnia. A ten nie zależy od pogody.
  23. dokładnie tak jak pisze baranek124. Nie zaszkodzi spróbować , jak zaobserwujesz że zaczynają się oddalać to poprostu wsadzisz je do woliery i problem z głowy.
  24. Też zgadzam się z opinią kolegów, królewskie + łowne absolutnie odpada taka mieszanka. Ale z kurami ozdobnymi można spróbować, kaczki też nie powinno być problemu. To jednak wszystko zalezy od usuposobienia konkretnego samca. Ja miałem raz kuropatwe co to samczyk był tak agresywny, że atakował kilka razy większe bażanty, a co najlepsze to one spiepszały przed nim aż się kurzyło
  25. Chodzi o to że szkoda kasy na byle co, lepiej podkładać pod kwoki. Tzn pod kury lub indyczki. Indyczka dobrze wysiaduje jaja.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.