Skocz do zawartości

Kolaska

Użytkownik
  • Postów

    9
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kolaska

  1. No więc prześwietlałem jajka u moich kaczek i odkryłem że tylko 3 są zalęgnięte. Rozważam wyrzucenie czystych jajek a te 3 włożyć do inkubatora. kaczki siedzą już od 8 dni na jajkach. Czy gdybym je im teraz zabrać to jest szansa na nowe gody i jajka ?
  2. u samic tęczówka jest całe życie czarna zaś u samców w młodości ma biały kolor a później zmienia kolor na żółty.
  3. Dziś rano przez przypadek straciłem moje małe kaczki mandarynki . Pękł z zbiornik. i ubyło wody tak do połowy i nie mogły wyjść przez co się potopiły. Bardzo mi ich szkoda . Czy w tym roku mam jeszcze szanse że moje dorosłe mandarynki przystąpią do rozrodu i będą nosić jajka ?
  4. Dziś rano przez przypadek straciłem moje małe kaczki mandarynki . Pękł z zbiornik. i ubyło wody tak do połowy i nie mogły wyjść przez co się potopiły. Bardzo mi ich szkoda . Czy w tym roku mam jeszcze szanse że moje dorosłe mandarynki przystąpią do rozrodu i będą nosić jajka ?
  5. W tym roku moje Kaczki Mandarynki dość wcześnie zniosły jajka [ na razie jest jedno ]. Zniosły je w budce wyścielanej sianem. Boję się że jeśli będzie mróz to jajkom może się coś stać i zastanawiam się nad wyjęciem i ich do cieplejszego miejsca. Co robić
  6. Ja zawsze miałem problemy z wysiadywaniem, Dlatego zawsze wkładałem jajka do inkubatora. A w tym roku chciałbym wstawić jakieś budki i powiedzcie mi czy te budki to muszą być duże i czy całe zamknięte [ takie coś jak buda dla psa] czy otwarte jak np. drewniane klatki.
  7. Kolaska

    Wróble!!

    Przed wolierami mam drzewka ozdobne i od jesieni aż do wiosny te ptaszyska tam przylatują i się załatwiają. Mam odstraszacz ptaków ale nie chce go używać żeby bażantów nie straszyć . Chciałem się dowiedzieć jak się ich pozbyć na inne sposoby.
  8. Kolaska

    Wróble!!

    Proszę pomóżcie. Nie mogę sobie z nimi poradzić. Załatwiają się gdzie po padnie. Czy znacie sposoby aby je odstraszyć?
  9. Kolaska

    Problem

    Moje bażanty bananowe i diamentowe zniosły na wiosnę jajka. No więc za bardzo nie chciały na nich siedzieć więc włożyłem jajka do inkubatora. Z prawie 25 jajek wylęgło się 20. No więc wszystko szło świetnie aż po 3 tygodniach zdechł mi pierwszy bażant. Cały dzień chodził taki osowiały a w nocy zdechł.I wtedy się zaczęło. i tak co dzień traciłem po jednym. Podawałem im witaminy. Miały ciepło gdyż trzymałem je pod kwoką.W klatce miały czysto. Po 12 dniach miałem po bażantach . Co mogę zrobić by w przyszłym roku taka sytuacja się nie zdarzyła?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.