Skocz do zawartości

Maciek

Użytkownik
  • Postów

    142
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Maciek

  1. Dzięki !! Pozdrawiam
  2. Jest to dla mnie obojętne, aby było skuteczne.
  3. Witam! Chciałbym poruszyć temat klatkowej hodowli kuropatw, czy słyszeliście o czymś takim, prosze o info ?? Pozdrawiam
  4. Witam! Potrzebuje dużej ilości pułapek żywołownych na : łasice, kuny, koty i dorosłe lisy. Koszt ich jest dość duży, dlatego zainteresowałem się konstrukcją pułapek, żeby je robić. Myśle, że najlepiej pożyczyć od kogoś taką pułapke i postarać się ją "kopiować", ale może posiadacie plany budowy takiej łapki, bądź posiadacie wiedze na ten temat, jeśli tak prosze o info. Pozdrawiam
  5. Wszystko co napisaliście jest prawdą ... ale ... Trzeba pamiętać, że w dzisiejszym, zurbanizowanym świecie, zacierają się różnicę w podziale organizmów ze względu na rodzaj pobieranego przez nie pokarmu ( mówie tu o: mięsożercach, roślinożercach i wszystkożercach ) i tak ; lis w momencie braku pokarmu zwierzęcego, zadowoli się ziarnami zbóż a w zimie będzie korzystał z wysypisk, kubłów na śmieci i kurników !!! Także moim zdaniem nie można zostawić drapiezników w spokoju i czekac aż ich populacja sama spadnie. Myśliwi powinni wywierać zdecydowanie większą presję na drapieżniki, nawet nie ze względu na ptactwo, ale ze względu na lecącą na łeb, na szyję populację zajęcy !! Także Koledzy myśliwi - broń , wabik i do lasu !! Może doczekamy takich chwil że za odstrzał lisów bedziemy dostawali pieniądze !! A co do wabienie, to noszę się z zamiarem kupna takowych wabików, czy może jest na forum osoba, która może doradzić w sprawie wabienia lisów ?? Ze względu, właśnie na tak liczną liczbę drapieżników i brak zapału myśliwych do introdukcji, odszedłem od realizacji pomysłu hodowli bażanta. Pozdrawiam !!
  6. Witam ! Po dłuższej nieobecności, związanej z ogromem prac przy budowie domu powracam z ważnym pytaniem i prosze o wasze opinię. Otóż : Pewne koło łowieckie wpuściło dzisiaj w południe do obwodu 41 bażantów, teren taki sobie, ponieważ jest jedna remiza, brak cieków wodnych ... to było o aspekcie przyrodniczym, teraz o "ludzkim" , w obwodzie nie ma żadnego podsypu dla bażantów :/ ! Pytam ile lisów strzelili w tym roku, odpowiedź : !!!!!!!!!!zero!!!!!!!!! w poprzednim :!!!!!!!!! trzy!!!!!!!! Sęk w tym że jak siedze na ambonie w tym obwodzie czy chodzę po lasach, to widzę więcej lisów niż saren. Moje zdanie na temat tej "późnej" introdukcji można wywnioskować z postu. Jak się dowiedziałem o tej akcji, takie słowa cisnęły mi się na usta : Tyle ptaków mogliście parę ładnie wypchać, resztę do zamrażarki, a nie lisy, kuny i sokoły dokarmiacie !!! I TO Z PIENIĘDZY KOŁA, CZYLI Z PIENIĘDZY MYŚLIWYCH. O ile popieram akcję introdukcji bażanta, to nie popieram dokarmiania drapieżników !! Pozdrawiam i dzięki za odp. !!
  7. Maciek

    Woliery

    Witam! Oto plan moich wolier: _______________ |..................|........| |..................|........| |.......A.........|........| |..................|....D..| |..................|........| |..................|........| |________|_____| |........|.........| |...B...|...C...| |____ |____| A-Woliera wychowawcza B.C-woliery rodzinne D-Odchowalnik Prosze o opinie na temat tego planu. Jest jeszcze pare istotnych rzeczy,w których proszę Was o radę tj. : -oczywiście odchowalnik i woliera wychowawcza będą podzielone na kilka części, każda dla innego wylęgu, pytanie brzmi: czym przegrodzić te osobne wybiegi dla poszczególnych lęgów. -Czy Jest jakaś inna, tańsza, opcja pokrycia dachu, czy tylko siatka polietylenowa ?? - Czy jest sens dawać oczka w ogrodzeniu 2 cm żeby "wróble" nie przechodziły, skoro i tak na "dachu" będe miał oczka 6/6 cm ?? Pozdrawiam Maciek
  8. A mi nie chce wejść zdjęcie, które chce wstawić. Prosze o radę !! http://picasaweb.google.pl/Macieklowczy/Woliery/photo#5098646382555045810
  9. Witam! Czy żeby sprzedawać bażanty, które wyhoduje, muszę mieć zarejestrowaną działalność gospodarczą ? Pozdrawiam
  10. Maciek

    Woliery

    Witam! Planuje zrobić dwie woliery rodzinne, każda 25 m2. Mieszkam jednak w takiej części Polski, że w lecie jest +30,a w zimie - 20, więc martwie się, że wstanę kiedyś rano i będe miał zamarźnięte bażanty w wolierze. Czy moge zrobić równolegle do wolier takie dobudówki 5 na 2 m i wysokie na 2,5 m w środku jakiś pal żeby sobie siedziały, czy bażanty dadzą sobie radę i wystarczy dać im dużo gałęzi ? Pozdrawiam
  11. Dziękuję ! A czy bażant jedzą ile im się da, czy mają jakiś wewnętrzny umiar np. gdy mają za dużo paszy to zostawiają sobie na później ?, chodzi mi o to, że ptaki do introdukcji nie mogą być za bardzo utuczone. Pozdrawiam
  12. Witam! Chciałbym się zapytać czy są jakieś liczby określające np. ile gram paszy na dzień mam podać dorosłemu bażantowi czy pisklakowi?? Pozdrawiam
  13. Witam! Edgar9, też ostatnio byłem długo w lesie, niestety nie ma u nas bażantów, ale są nieliczne kuropatwy i też byłem świadkiem zalotów dwuch kogutów do jednej kurki, odbyło się bez walki, mniejszy samiec oddalił się po chwili, nie miałem ze sobą aparatu, ale obserwując te ptaki w naturze można by napisać wspaniałą powieść, którą niestety i tak zrozumieją tylko Ci, którzy mają jakiś kontak z dziką naturą ... wracając do samochodu wszedłem do świerkowego młodnika, gdzie widziałem ostatnio norę lisa, podchodzę powoli, byłem może dwadzieścia kroków od nory, naglę słyszę za sobą ... fuk fuk fuk ... obracam się, a tam 30 metrów ode mnie locha z warchlakami, tak mi się ciepło zrobiło, że nawet nie policzyłem warchlaków, słyszałem o sytuacjach, takich jak mnie spotkała, tyle tylko, że locha atakowała myśliwego. Jednak, chyba Święty Hubert czuwa nade mną bo tylko popatrzyła sie na mnie, może przez 10 sekund, ofukała i poszła z "dziećmi" w swoją stronę... Wróciłem do samochodu, gdzie czekał już tato. Nie myślałem nawet wtedy, co mogło mi się stać, tylko "wściekłem" sie na siebie i wycedziłem przez zęby do taty, który dopytywał się co widziałem : DLACZEGO NIE WZIĄŁEM APARATU... Jednak ta "wściekłość", mieszała się z niesamowitą radością z tak bliskiego spotkania z tym co tak kocham ... dziką przyrodą. ********************************************************* ... Piękna ta nasza natura ... Pozdrawiam
  14. Witam! Który według Was, Szanowni hodowcy, gatunek lepiej nadaje się do introdukcji. Według mnie kuropatwa, gdyż jest większa i lepiej zniesi np. ciężką zimę, ale prosze o informacje o cechach, które je łączą i różnią. Pozdrawiam i dzięki za odpowiedź.
  15. Witam! Czy przedstawiona wcześniej tutaj klatka może być klatką dla kuropatw ?? Pozdrawiam
  16. Byłem dzisiaj w mieście i znalazłem dwa rodzaje żarówek, jedne białe w przezroczystym szkle (16 zł) a drugie czerwone (38 zł). Czy moge używać tych białych? Czytałem, że białe żarówki mogą powodować kanibalizm wśród piskląt.
  17. Witam! Poszukuję dystrybutora lamp lub żarówek grzewczych, do nagrzewania pisklaków, jakie są ceny takich urządzeń, jakich Wy używacie? Pozdrawiam
  18. Witaj "Rysio"! Nie wiem jaki wpływ ma rozmieszczenie wolier w hodowli bażanta diamentowego, złotego, ale u bażantów łownych ma to wpływ gdy ptaki są przeznaczone do introdukcji, woliera nie powinna znajdować się wtedy w hałaśliwym miejscu. Co do Twojego pytania, to tak bażanty mogły przyzwyczaić się do szumu, hałasu i odgłosów "samochodowych", jednak uważam, że piękno tych ptaków polega m.in. na ich dzikości i własną wolierę umiejscowiłbym raczej w zacisznym miejscu. Pozdrawiam
  19. Witam! Mam pytanie, czy można skrzyżować bażanta łownego z bażantem królewskim i czym różnią się w/w bażanty (oczywiście nie pod względem ubarwienia, ale pod względem przystosowania się do środowiska, odporności na mrozy, itd.) P.S Czy może któryś z Kolegów Hodowców ma bażanta królewskiego ?
  20. Witaj! Rozmieszczenie świateł grzewczych musisz uzależnić od liczby pisklaków, jeśli będziesz miał ich dużo to lepiej dać dwie a nwet trzy lampy i wokół tych lamp wtedy pisklaki ustawią się kordonkiem , co do rodzaju żarówek to myśle, że takie zwykłe żarówki to nie najlepszy pomysł, ja użyłbym żarówek grzewczych, które można nabyć w sklepach , lub użyć profesjonalnego promiennika, tylko że to wiąże się z dodatkowymi kosztami. Pozdrawiam
  21. Maciek

    Woliery

    Witam! Bodziu można wiedzieć ile płaciłeś za m2 tej siatki ?
  22. Sam jeszcze niedawno zadawałem to pytanie : Ile można zarobić ? Czy wogule można ? Teraz wiem, że jest to temat rzeka, ale jeśli planujesz hodowlę kilkutysięczną to myśle że możesz zarobić. Podstawa to znalezienie odbiorców na Twoje ptaki, możesz popytać w kołach łowieckich w twojej okolicy i zachęcić ich do introdukcji czy polowań na bażanty, może jakieś przetwórstwo drobiu zainteresuje się bażantami, krótko mówiąc musisz poszukać większych "instytucji" które kupiłyby od Ciebie ptaki, bo przy kilku tysiącach nie ma co liczyć na kupno wszystkich przez prywatnych odbiorców. Co do utrzymania ptaków, to konieczne są środki specjalistyczne, takie jak lekarstwa czy środki bakterio bójcze, ale jeśli chodzi o wyżywienie to można sporo zaoszczędzić, jeśli znasz jakiegoś rolnika bądź jeszcze lepiej sam prowadzisz rolę, to pszenicy kukurydzy itp. będziesz miał pod dostatkiem... Pozdrawiam i powodzenia !
  23. Maciek

    Woliery

    Witam! Poszperałem troche w internecie za siatkami na woliery, na stronie sklepu hodowlany.pl znalazłem kilka siatek, pierwsze moje pytanie czy oczko 20mm czy 25mm drugie czy brać siatkę ocynkowaną i powlekaną PCV czy wystarczy ocynkowana, wiem że zależy to od budżetu ale prosze o Wasze opinie i doświadczenia. Pozdrawiam
  24. Dzięki! Chyba raczej podejme sie zbierania jajek przez siedem dni, jest to dla mnie bardzo dobre rozwiązanie, gdyż chodze do szkoły i w tygodniu bym musiał zarywać dni w szkole a tak wsadzam jajka do inkubatora w środe, i w piątek, sobote ( za 24 dni) sie klują, wtedy mam czas wolny. Jednak nadal mam wątpliwości, bo przez ten tydzień nazbieram góra 30 jajek, ale wpadłem na pomysł dokupienia partii jajek i wtedy po trzech czterech kluciach, będe miał odpowiednią ilość pisklaków, adekwatną do rozmiarów woleiry, co Wy na to ?
  25. Witam! Mam pewien dylemat... otóż na początek zamierzam otworzyć małą hodowlę tj. 10, może 12 kurek, a co za tym idzie nie potrzebuje dużego inkubatora, ale mała liczba kurek daje też małą liczbe jajek na tydzień, a przez taki właśnie okres czasu planuje przechowywać jajka. Moje wątpliwości dotyczą rozbieżności wiekowej między pierwszą a ostatnią grupą wyklutych pisklaków. Stwarza to po pierwsze trudności w wychowie gdyż dla różnych grup wiekowych potrzebne są odpowiednie zabiegi hodowlane, a po drugie młodsze ptaki mogą sie zarazić chorobami które dla starszych są niegroźne a dla młodych śmiertelne. Prosze o rade i informacje, czy moge trzymac jaja w chłodni np. sklepowej w idealnych do tego warunkach przez np. 14 czy więcej dni, jaka jest maksymalna racjonalna długość przetrzymywania jajek. Dzięki za odpowiedzi Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.