Skocz do zawartości

młody

Użytkownik
  • Postów

    161
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez młody

  1. Dobrze jest też wrzucić troche zielonego, tak mi polecono. Jakiś liść kapusty, lub coś co zawiera więcej wody. Bo ziarno to chyba nie jest najlepszy pomysł.
  2. młody

    Woliery

    Nie chcę nic sugerować, poprostu policz ile chcesz, wychowywać młodych policz liczbe sztuk pomnóż razy 3lub 4 metry kwadratowe. Jedna kurka zniesie ci około 30 jaj, jeżeli dobrze poprowadzisz wylęgi to z około 80% jajek będziesz miał piskalki. Jak przesadzisz z liczbą ptaków w wolierze to ciężko będzie o ładne bażanty, bedziesz musiał zakładać osłonki na dzioby itp. CO do inkubatora, to jeżeli ma pojemnosć 70 jaj kurzych to bażancich powinno wejsć lekko 100. Pamiętaj że bażanty nie zniosą wszystkich jaj naraz, tak więc bedziesz je wkładał np. co 12 dni, jedne będą się kluły a inne bedziesz dopiero co wkładał, inne będą w połowie inkubacji. Po wykluciu musisz pamiętać by małych nie przeziębić, sprawa wyglada tak że w szopce najlepiej odgrodzić im np sklejkami mniejszy obszar, tak by sie nie rozbiegały, zobaczysz maluchy będą sie zbierały do kupy pod zarówką jak będzie im zimno, jak bedzie za gorąco to bedą się rozsiadać po katach z dala od zarówki, to dla ciebie informacja że trzeba albo podwyższyć albo obniżyć żarówkę. Pamietaj ze małe bażanciki, bardzo szybko się rozwijają i po kilku dniach potrafią podfrukiwać.
  3. młody

    Woliery

    Pozwolę się wtrącić do rozmowy. Kolega Kogut napisł, wszytsko co by należało powiedzieć ale ja chciałbym dodać jeszcze coś od siebie. Jeżeli chodzi o budke 2x2 w środku woliery to polecam wybudować ją na zewnątrz, jako przybudówka woliery. Łatwiej operować i zawsze zyskujesz powierzchni bo masz 25mkw woliery + 4 m szopki a koszt ten sam a nawet mniejszy. Zrobiłem też taką szybką kalkulację, (naturalnego wylegu pod bażancicom też nie udało mi się doczekać wykluły mi się tylko te pod zwykło kwoką-kurą silka). Jak bedziesz miał 10 kur i inkubator to mozesz spodziewać się minimum 300 jaj. z czego wykluje ci sie dajmy na to 200 bażancików (70% to taki średni wynik), nawet jezeli 50 Ci odpadnie to i tak zostaje 150 szt . Jak wypuścisz 150 sztuk w jednej wolierce to jak bazanciki zaczna dorastać to ledwie co się pomieszczą i bedą sie dziobać naśmierć. Można zakładać obrączki i osłoki na dzioby, ale i tak duże zagęszczenie to dla bażantów nic dobrego. Proponował bym Ci na początek woliere rozpłodową 1 sztuke, a wychowalnie 50 wtedy będzie Ci łatwiej je wychować, jak nabierzesz doświadczenia to sam zdecydujesz czy podzielić wolierę na trzy czy zostawić tak jak jest. Co do opłacalności zgadzam się z Kogutem w pełni. Najpierw naberz doświadczenia, a sam sobie policzysz czy to się opłaca i jak bardzo.
  4. Specjalistą to ja napewno nie jestem, ale wiem ze warto o inkubator zadbać tak zeby po kilku sezonach mógł podziałać kolejnych kilka. Ja swój inkubatorek poprostu dokładnie czyszce, a potem dezynfekuje virkonem. Virkon napewno nie zaszkodzi, a mam pewność że żadne złe bakterir sie nie rozwiną. Taki wyczyszczony inkubator przykrywam foliaak czeka do wiosny.
  5. Też miałem ten problem i dylemat, nieważne gdzie kupujesz ważne jak wygladają. Pierwszą hodowle widziałęm u jednego hobbysty dziadka-działkowca. Który się zażekał, że nie kupować bażantów od handlarzy z dużych hodowli bo to choroby i wogóle śmierć dla bażantów. A jak popatrzyłem na jego pseudo hodowle to miał tam kilka parek różnych bażantów, ale trzymał je w strasznych warunkach. Np, miał kuropatwy które mieszkały w kaltce zrobionej ze starej metalowej beczki, było ich tam dużo i widac że straszenie były podziobane. Ogolnie niemiły widok. Odwiedziłem też jedną hodowlę taką całkiem dużą, bażanty miały stosunkowo dużo przestrzeni i wygladały naprawde ładnie. Byłem też u jednego hodowy, miał pieknie zadoptowane woliery w ogrodzie, poprostu wygladało to cudnie. Nieduże ale ładne wolierki a w nich rózne gatunki bażantów i kaczek. Tak wogóle to wystarczy często spojżeć na bażanta którego chcę się kupić i nawet laik widzi ze bażant jest ładny albo brzydki. Jest zawsze ryzyko choroby, ale im gorszy- brzydszy bażant to tym większe ryzyko choroby.
  6. Ad. Iza Nigdy nie byłem na Polagrze w Poznaniu, czytałem że są tam wystawy żywych zwierząt, ale na zdjęciah reklamowych widyć było tylko bydło, trzode, owce ale żadnych ptaków. Czy na Polagrze w Październiku można spodziweać się np bażantów lub kur ozdobnych?
  7. W obszarze woliery, którą wybudowałem rośnie kilka krzewów, są to jakieś dzikie śliwki, mają nawet owoce. Myślę że owocami bażanty chętnie się zainteresują jednak nie wiem czy kolce nie będą zbytnio szkodzić. Tak właśnie przeczytałem, iż kolczaste krzewy są odradzane i szkodliwe, no ale przecież większość głogów i dzikich owoców jest kolczaste i bażanty bardzo je lubią. Możecie mi doradzić czy mam je, te śliwki wykosić czy zostawić?
  8. Znalazłem coś podobnego w internecie. Strona amerykańskiego hodowcy, orginalnie brzmi hungarian pheasent, to chyba o to chodzi. Niby to łowny bażant ale wygląda jakoś dziwnie.
  9. Zgodnie z waszymi radami zakupiłem pierwszą książkę o hodowli bażantów, konkretnie: "Bażanty- gatunki, pielęgnacja, choroby" bo chyba nie ma zabardzo innych książek na rynku. Tutaj wyczytałem, iż na jednego koguta moze przypadać nawet 20 kurek. Troche budzi to moje zaniepokojenie bo słyszałem że 5-6 to już jest max. Co o tym sądzicie, bo na mój rozum to tak troche dużo, moze zależy to od jakości- mocy koguta ?
  10. Dzieki za rady, rzeczywiście poczytałem już troche i moje pomysły musiałem mocno zredukować.
  11. Dzień dobry, Chciałbym wybudować wolierę dla trzech par bażantów polnych. Jakie powinna mieć wymiary? wysokość. Dzięki za podpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.