Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie!

 

Dziś miałem przygodę niebywałą. Otóź, gdy oporządzałem moją wolierę, przez nieuwagę nie domknąłem furtki. Zanim się obejrzałem, kogut, głowa haremu moich bażantów, wyszedł sobie na wolność.

Serce podskoczyło mi do gardła gdy zauważylem, że ten w najlepsze pałaszuje sobie już pasze z kurami. Ale powoli, wydając łagodzące tui-tui-tui, wyszedłem z woliery, zaszedłem go od tyłu. Powoli poganiałem go.

W ten sposób zagnałem spowrotem do woliery. Nie ukrywam, gdyby ten bażnat uciekł, byłoby cięzko z moja hodowlą :-)

 

Ale z drugiej strony sobie myślę, czy mój bażant nie jest zbyt oswojony. Przecież dziki, gdyby tylko zobaczył człoieka to by uciekał gdzie pieprze rośnie. A ten jednak to już bardziej zachoywał się jak zwykła kura...

 

Nie mniej jednak, ciesze się, że jutro też będę oporządzał jego stadko.

Opublikowano

Łe chłopie, u mnie to standat że coś mi ucieka, a i tak zawsze to łapie.

 

Koguty zachowują się w czasie okresu godoweg specyficznie, bo taki numer to z kurką by Ci raczej nie przeszedł.

  • 2 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.