kulesz Opublikowano 24 Stycznia 2010 Opublikowano 24 Stycznia 2010 Witam!!!Koledzy, wiadomo zima bardzo sroga. Zwierzaki podchodzą coraz bliżej domostw. Mam problem, dziś wszedł mi bażant ze swoją kurą na posesję i w jednym takim miejscu zaplątał się (stara klatka po królikach w kacie posesji zarośnięta pokrzywą i innym badziewiem.) Fakt moje niedopatrzenie, nieposprzątałem). Bażanciki uznały chyba że to dobra kryjówka. Rano usłyszałem jak się coś szamocze. Kura wyszła a bażant już nie. Wyplątałem biedaka, ale ma uszkodzoną glowę i zgubił cały ogon.Wsadziłem go do klatki, ranę zdezynfekowałem. Teraz pytanie?- przetrzymać go czy wypuscić na wolność, (ogólnie dość żywy - ale wiadomo mozliwe że ze strachu). Kura uciekła, i martwie się co bedzie z nią bez jej koguta - Klatka ma wymiary 120x80x80, wiem że za mała, ale na dzień dzisiejszy nie mam większej. Proszę o podpowiedzi. Wiadomo poszukać zawsze można w necie. Lecz w tym wypadku potrzebuje konkretnej pomocy, a nie domyslania się i robienia prób na zwierzaku Licząc na odpowiedź pozdrawiam serdecznieKulesz Cytuj
młody Opublikowano 24 Stycznia 2010 Opublikowano 24 Stycznia 2010 Kura napewno sobie da rade, bażancice nie przywiązują się do partnerów. Co do koguta to wydaje mi się że lepiej dla niego jak go poprostu wypuścisz, a jeżeli chcesz pomóc bażantom to wysyp im ziarna żeby miały pozywienie. Wracając do koguta: ogon odrośnie a głowa powinna szybko się zagoic. Jak to jest dziki bazant to w niewoli nię będzie szczęśliwy. Cytuj
rapit Opublikowano 28 Stycznia 2010 Opublikowano 28 Stycznia 2010 Jak to się skończyło? napisz co tam u bażanta co zadecydowałeś ostatecznie? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.