Wiciu Opublikowano 9 Lutego 2007 Opublikowano 9 Lutego 2007 Chcialem zapytać o wasze doświadczenia i przemyslenia. Jak to w wolierze by można było zrobic małą sadzawkę. Tak sobie pomyslałem ze moze by zrobić małe oczko-bazanty by miały ładny wystrój no i zawsze wodę do picia, a ja miałbym mozliwośc dokoptowania np parki mandarynek. Cytuj
kogut Opublikowano 10 Lutego 2007 Opublikowano 10 Lutego 2007 Sam kiedyś miałem taki pomysł ale szybko zrezygnowałem! Wodaw w moim mini oczku przypominała gnojówkę po 2 tygodniach. Fakt zabrałem się do tego mało profesjonalnie i moja wolierka to jedynie 15mkw. Jak masz odpowiednio dużą wolierę to można by się pobawić, tylko zadbać o filtracje i dezynfekcje (jezeli dezynfekcja jest wogóle możliwa). Widziałem u innych hodowców piękne woliery dla kaczek - wysiłek duzy ale efekt super. Ale czy bazanty dobrze się będą czuły z kaczkami to tez wszystko zależy chyba od wielkosci woliery. Cytuj
Bodzio Opublikowano 11 Lutego 2007 Opublikowano 11 Lutego 2007 Tak to bardzo ciekawt temat, sam też na to wpadłem, a każda sugestia i mnie wielce pomoże. Co do czystosci wody w oczku to trzeba o tą czystość dbać i nie powinno być problemu. Sam zamierzam się przyłożyć i w nowej wolierze coś takiego wykombinować. Cytuj
młody Opublikowano 12 Lutego 2007 Opublikowano 12 Lutego 2007 Wszystko zależy od powierzchni przypadającej na jednego bażanta! No bo jak do amłej woliery napakujesz dużo i do tego dasz oczko to tak jakbyś w chlewiku dla śiwń chciał urządzić mały element natury i wsadził drzewo Widziałem bardzo ładne aranżacje tylko że tam na 100 metrów woliery przechadzały sie 2 bażanty. wszystko było zielone a w oczku pływały rybki. Jak na 10 metrów da się 5 bażantów, to źdźbła zielonego się nie uswiadczy. Cytuj
xwiatr Opublikowano 21 Lutego 2007 Opublikowano 21 Lutego 2007 Ja jestem raczej ostrożny w takich wynalazkach. Mój znajomy zrobił kiedyś coś takiego. Woliera ma jakieś 60m2. Wykupał oczko około 10m2, jednak jesienią jeden spłoszony bażant odbił sią od górnej siatki w wpadł do wody. Znajomy znalazł go przemarzniętego po kilku godzinach.Ostatecznie skończyło się to tragicznie dla ptaka. Radzę ostrożnie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.