mglgaz Opublikowano 5 Lipca 2009 Opublikowano 5 Lipca 2009 Ponownie proszę o radę - nie dotyczy to bażantów jednak może ktoś potrafi mi pomóc. Moim niektórym kurkom grzebyki robią się sine. Zauważyłam też ,że ciężko oddychają niektóre z nich. W maju zawiozłam dwa ptaki do Zakładu Higieny Weterynaryjnej do Krakowa na Brodowicza ,jednak nic to nie wniosło . Z sekcji wynikło tylko tyle ,że mają powiększoną wątrobę i Pani mi powiedziała ,że mają złą paszę - ja wcale ich nie karmię żadną paszą ,mają wolny wybieg o wielkości 22ar. dostają kukurydzę , przenicę owies bezłuskowy , różne warzywa tarte. W badaniu posiewowym wyszła escherichia coli , ale ta bakteria nie jest zrobić takich spustoszeń ,zresztą i tak zostały przeleczone , a i tak nadal padają i chorują . Niektóre z moich kurek kichają mają wysięk z nosa , dawałam na mykoplazmę tylbian i enflocynę sol. Już mam dosyć zdaję się ,że będę zmuszona zlikwidować stado , a liczy ono do 200 szt. różnych gatunków dużych ,małych,bażanty,pawie,kaczki,gęsi, przepiórki i wiele ras drobiu ozdobnego. Cytuj
mglgaz Opublikowano 5 Lipca 2009 Autor Opublikowano 5 Lipca 2009 Jeszcze mam pytanie dotyczące tylbianu tzn. Dlaczego jest napisane ,że nie podawać nioskom. Nie jest podany żaden okres karencji tak jak w przypadku ptaków przeznaczonych na ubój. Czy mam przez to rozumieć ,że jajka nie nadają się do konsumpcji . Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.