akcent Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Witam Sprzedam 2 przepiękne, dorodne i duże bażanty (koguty) przyszły one do mnie z pól, jeden ma ogon około 50cm i oba są pięknie wypierzone... Sprzedam lub zamienię za kurki Jeden kogut ma na głowie dodatkowe coś jak paw (taka korona z piórków ) ŚLICZNOTA... jutro zapodam fotki.. Cena do negocjacji, woj świętokrzyskie Cytuj
gege Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Opublikowano 16 Kwietnia 2008 z jakiej jestes miejscowosci??ja tez jestem z woj swietokrzyskiego:) Cytuj
marcinerek Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Opublikowano 16 Kwietnia 2008 akcent przyszly do Ciebie z pol ?dzikie i dorodne bazanty? jakos w to nie wierze, wybacz.A tym bardziej, ze te bazanty beda skore do pozostania w zamknieciu. pozdro Cytuj
akcent Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Autor Opublikowano 16 Kwietnia 2008 no marcinek muszę cię zdziwić... przyszły same słysząc moje łowne i weszły do zagrody/ Co prawda muszę przyznać iż przez pierwszych kilka dni nie było im łatwo i ciągle szukały dziury w siatce... ale teraz już się oswoiły... zachowują się jak te domowe... Co lepsza to koguty które zaczęły dominować w całym stadzie i kurki tylko z nimi kopulują Co do wyglądu też muszę Cię zaskoczyć. ponieważ są o niebo ładniejsze niż te domowe... Mają długaśne grube ogony oraz są ślicznie wypierzone... Może wieczorem wrzucę fotki Cytuj
szmery Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Opublikowano 16 Kwietnia 2008 zastanawiałeś się ze to kłusownictwo?? i jeszcze oficjalnie sie do tego przyznajesz.... heh to trzymasz je wszystkie w jednym pomieszczeniu? nie chcą sie pozabijać?? Cytuj
akcent Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Autor Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Jakie kłusownictwo? Ja bażanty tzymam w swoim prywatnym lesie ogrodzonym siatką... A to że sobie przyfrunęły i jedzą sobie dobre żarło oraz mają nowe stado to źle? Wyganiać ich nie będę... skoro same chcą siedzieć u mnie, zresztą nie polowałem na nich by nazwać mnie kłusownikiem PS. czy mają coś do tych domowych? domowe nic do polnych nie mają.. Na odwrót jest troszkę inaczej jeśli chodzi o kopulację kurek. Te polne nie dają zbliżać się tym domowym do kur Ale to nawet lepiej bo będą lepsze jajka do inkubacji Cytuj
gege Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Opublikowano 16 Kwietnia 2008 hej akcent.w jakiej miesjcowosci mieszkasz?? Cytuj
gege Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Opublikowano 16 Kwietnia 2008 ja mieszkam w zimnowodzie kolo bogori to jest gmina a powiat staszow Cytuj
marcinerek Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Opublikowano 16 Kwietnia 2008 akcent - to nie mam zastrzezen Przepraszam. W takich warunkach to nie dziwie sie ze sie zadomowily.I zawsze to dodatek swiezej krwi do stada Co prawda do mnie na podworko podchodza bazanty dziko zyjace ale nigdy nie mialem zamiaru starac sie ich oswoic. I tak tez zostanie.Wystarczy mi to co mam. ale sprzedawac ich nie powinienes. Bo to juz klusownictwo - a u nas w kraju jest karalne. Pozdrowka Cytuj
akcent Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Autor Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Ok spoko... nie musisz przepraszać.. Choć za kłusownictwo tego nie uważam... Nie łapałem tej zwierzyny a sama przyszła.. Mało tego dokarmiam wszystkie ptaki wiec jedzą również i te dzikie, a hoduję je nie na rosołek a na ozdobę, Wielki urok w tym jak sobie chodzą Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.