Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam.

 

jeśli wszystko pójdzie dobrze to w ciągu tygodnia doczekam się naturalnych lęgów, w wolierze o powieszchni około 17m2 mieszka kogut z dwiema kurkami... i jedna z nich usiadła na zlorzonych przez siebie jajkach. jeżeli wyklują się pisklaki to czy kogut nie pozabija ich?? lub innna kurka?? i czy kura ktora wysiaduje jajka będzie w stanie wyprowadzić i wychować młode??

 

pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedż:)

Opublikowano
Na początku chciałem pogratulować, bo moim zdaniem to naprawde wielki sukces! Obserwuj co sie będzie działo bo u mnie to kogut był taki zadziorny że rozgrzebywał gniazdo. Długo się przyglądałem jego zachowaniu, poprostu robił to z dużą zawziętością a nawet rytuałem.
Opublikowano

dzięki. :)

puki co to kogut zostawil kurkę w spokoju więc nic jej nie przeszkadza w wysiadywaniu jaj. tylko nie wiem jak kogut zareaguje na pisklaki moze wszystko będzie dobrze taj jak u marcina.... :)

Opublikowano
Dzięki. kura to mnie lekceważy... ciekawy jwstem jak zachowa się gdy będzie młode wyprowadzać może jej instynkt maciezyński będzie lepiej działał :D he he
Opublikowano

Witam kolego. Myślę że to jest właśnie jej instykt bażanty w naturze nie o

dganiają wrogów tylko starają się jeszcze bardziej być "niewidzialnym" tzn. np. nieruchomieją. A w sytuacji wielkiego zagrożęnia starają się raczej odciągnąć wroga.

Prawdopodobnie tak jak napisałeś zacznie bronić pisklaków.

Pozdrawiam i powodzenia.

Opublikowano

Wydra,

chyba mnie zle zrozumiales, w sumie nie dziwie sie, bo enigmatycznie to napisalem :)

 

moja kurka jak sie wchodzilo do wolery to cichociemna - jej tam nie ma, bopiero jak sie podeszlo w okolice gniazda (ok 1 metra) rozpoczynalo sie przedstawienie i odciaganie od gniazda :)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
wykluło się 8 pisklaków i okazało się, że i tak musiałem je przenieść razem z bażancicą do pomieszczenia inwentarskiego ponieważ moja woliera okazała się za mało szczelna i pisklaki wychodziły na zewnątrz gdzie były narażone na drapierzniki.... kurka teraz pokazuje na co ją stać poniewaz nawet nie pozwala się zblizyć do piskląt...... od razu syczy i atakuje...
Opublikowano

:) Gratulacje legow :) no niestety male potrafia tak sie przeciskac, ja swoja woliere, gdize siatka wlasciwa ma duze oczka 6x6 cm (o ile dobrze pamietem, taka ogrodzeniowa to jest siatka) oplatlem jeszce taka lekka siatka o drobnych oczkach 1x1 cm i dzieki temu male byly za slabe by ja przerwac, za jak juz podrosly sa za suce by juz przez te duze oczka sie przecisnac.

 

powodzenia :))

  • 6 miesięcy temu...
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
Tez doczekam się małych bażantów :) ale nasadziałam kure, która bardzo ładnie wysiaduje jajka sama wraca po małej chwili posiłku na jajka, przy małej ilosci to najlepszy inkubator jeszcze potem je wychowa :) :) . Sara
Opublikowano
tez tak robilem ze podkladalem pod kuru towarowe i takie mieszane z włoskimi i wysiadaywały ładnie tylko były małe problemy z odchowaniem ale to juz inna bajka... wtedy pisałem o tym ze sama bażancica wysiedziała jajka i wykluło sie chyba 8 npisklaków... z czego wieku dorosłego dotrzymał jedynie jeden :cry: ktory znajduje sie teraz u kolegi WYDRY i mam nadzieje ze spełni tam swoje powierzone zadanie :D :wink: heh
Opublikowano

A z moich 3 sztuk wysiedzianych przez kure bazanta do teraz zyja 3 :))

 

samiczki pozostawiam do dalszej hodowli a samczyk czeka na nowego wlasciciela, moze ktos jest zainteresowany kupnem?

 

pozdrowka

Marc

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
Poniosłam klęske :( chciałam wykorzystac kurę i do jajek bazantów dołożyłam 8 lilipótków , pomimo że jajka były 3 dni pózniej włożone do bazancich to .liliputki zaczeły pierwsze się wykluwać,a bazanty dwa dni pózniej i prawie wszystke zostały zameczone bo cięzko się lęgły został jeden, ale kura go wyrzuciła z gniazda jak wyskakiwała i zmarzł . Mam 6 małych kurek :) . Teraz nasadziłam drugą kure ale na samych jajkach od bazanta. pozdrawiam
Opublikowano

W sumie zimy nie bylo w tym roku :)

cieply luty, no jedynie ten marcowy wybryk pogody i te opady sniegu byly zbedne.

Ale jak sie tak zastanawialem to w roku ubieglym to w polowie kwietnia u mnie juz wszystkie kury niosly - a pogoda u mnie byla gorsza.

Wiec moze nie jest to tak szybko?

 

Aha, dzikie bazanty tez juz tokuja. Przekrzykuja sie z moimi :).

A dzis jak poszedlem na spacer to psy sploszyly taka parke.

Takze chyba jest ok.

 

Powodzenia zycze :)

Opublikowano
a mam pytanie... czy moge wymieniać kogóty w wolierze... chodzi mi o to zeby przez np tydzień był jeden kogot a następny tydzień drógi kogót i tak na przemian?? czy to nie zaszkodzi?
Opublikowano

z tego co wiem to takie praktyki nie sa wskazane.

I kura i kogut musza sie "zapoznac" przed tokami.

A zmiana partnerow w trakcie moze zakonczyc sie pokazami agresji i z jednej i z drugiej strony.

 

Co prawda pisze to co przeczytalem, a nie z wlasnego doswiadczenia.

Ja tego nie robilem.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.