Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Witam, dzis podczas koszenia laki znalazlam jajo bazanta i postanowilam ze sie nim zaopiekuje tylko jest maly problem malo wiem na temat i nie mam rzadnego sprzetu czy moglby mi ktos doradzic co i jak robic zeby sie z tego jajeczka wyklul pisklaczek?? jak narazie wsadzilam go to koszyczka wyloozonego trawka ta co skosilam zapalilam nad nim lampke tylko wkoncu nie wiem jaka ma byc temp. wszedzie roznie pisze. prosze o pomoc, pozdrawiam Ania
Opublikowano
Do inkubowania jaj musi być specjalne urządzenie, czyli musi ono być szczelne, aby cały czas utrzymywało stała temperaturę .Podczas inkubacji jaj musi być spełnionych jeszcze kilka waznych rzeczy. Wilgotność ok. 60-65%, jaja muszą być obracane dwa razy dziennie i musi być wentylacja aby pozbywać sie dwutlenku węgla który szkodzi rozwijającym się zarodkom. Sądzę że z tego jajka nic nie będzie ponieważ temperatura jaka jest wymagana (37,8) raczej tam nie była . Mogła być za duża lub za mała.Są jeszcze kury które kwoczą ale jeśli się nie ma ani inkubatora sztucznego lub inkubatora naturalnego to można zapomnieć o udanych lęgach. Teraz to jajeczko to się nadaje na jajecznice. (Przepraszam jeśli kogoś uraziłem.)
Opublikowano
dziekuje za odpowiedz temperaturke mam caly czas 37 stopni, wilgotnosc jako taka tez jest, jak nic z tego nie bedzie to trudno przynajmniej sie staralam :) pozdrawiam
Opublikowano

Niestety bażant ma rację, tego typu eksperyment nie ma szans powodzenia, inkubaja wymaga naprawde precyzyjnie określonych warunków. Jak chcesz się pobawić w wylęgi to proponuje zaopatrzyć się w inkubatorek. Na początek wystarczy najprostrzy np taki:

http://www.hodowlany.pl/i166_Inkubator__do_wylegu_jaj_6ka_Eko.html

Na początku możesz sobie popróbować, kilka jajek kupisz za pare złoty. A przyjemność z udanych legów jest wielka.

Opublikowano

Polania, ty to masz szczęście.

 

Ja zawsze chciałem znaleźć jajo dzikiego bażanta. Przynajmniej miałbym pewność, że wykluje mi się silny ptaki. Byłby świetnym materiałem rozpłodowym.

Zastanawia mnie czy znalazłas tylko jedno jajo, czy może było ich więcej.

Jeśli było tylko jedno jajo i w dodatku nie leżało w gnieździe, to jest duże prawdopodobieństwo, że to jajo jest porzucone i może z niego się nic nie wykluć.

Opublikowano

xwiatr,

szkode ze mi nie mowiles tego kilka lat temu

 

wowczas, podobnie jak Polonia, podczas koszenia "chwastow" w malym lesie ( w 2 letnich drzewkach) trafilem na gniazdo bazanta - a mnie samica wystraszyla jak z zarosli metr ode mnie sie wyrwala.

jajek bylo chyba 11 - o ile mnie pamiec nie myli.

 

Oczywiscie zostawilem gniazdo w spokoju i nie bylo nic wykosozne w jego poblizu i wiem ze maluchy sie wykluly.

 

Ale wowczas nie myslalem o hodowli bazantow. Ale z drugiej strony nie wiem czy bym sie odwazyl na podbieranie jajek,

 

z drugiej strony - teraz juz poglowie bazanta jest u mnie dosc spore w porownianiu do tych kilku lat wstecz - wiec moze ze 2 bym teraz podebral?

 

w kwietniu bylo bardzo mile zjawisko jak bazanty do mojego podworka przychodzly - 3 koguty i stadko ok 10 kur - w sumie, raczej pojedynczo przychodzily, ale kury stadkiem.

 

Przepraszam ze nie na temat. mialem wene - musialem sie podzielic.

 

:))

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.