robs123 Opublikowano 9 Czerwca 2011 Opublikowano 9 Czerwca 2011 Witam potrzebuję porady. Ostatniego maja wyległo mi się 37 bażancików łownych-polnych. Niestety mam z nimi problem bo kilka tzn 7 mi zdechło tak średni jeden dziennie i nie wiem co jest grane. Karmię je paszą dla kurczaków piskląt jednodniówek, płatkami owsianymi i dostają oczywiście wodę, i siedzą z kurą. Podejrzewam czy przypadkiem to kura ich nie przydeptuje. Proszę o poradę. Cytuj
zigi69 Opublikowano 9 Czerwca 2011 Opublikowano 9 Czerwca 2011 Masz 37 bażancików i trzymasz je pod jedną kurą, dobrze zrozumiałem?? Jeśli tak no to podejrzewam że mogły zmarznąć jest to duża ilość pod jedna kurą, do tego kura pewno jest dużą kura i faktycznie może je też przypadkowo rozdeptywać. Cytuj
robs123 Opublikowano 10 Czerwca 2011 Autor Opublikowano 10 Czerwca 2011 Tak mam je pod jedną kurą, czyli wina po części może być moja. Bo z drugą kurą mam bażanty złote jest ich 11 i nic się nie dzieje z nimi złego. Czyli może być że się nie mieszczą pod kurą a po drugie jest ich dużo i kura może je zadeptywać. Cytuj
zigi69 Opublikowano 10 Czerwca 2011 Opublikowano 10 Czerwca 2011 No dokładnie. Ja mam od kurą 20 i to według mnie jest maks bo potem się problemy zaczynają z tym że nie wszystkie mieszczą się pod kurą i po prostu marzną. A jeśli nawet nie zdechną to takie bażanciki gorzej rosną i więcej chorują. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.