Skocz do zawartości

BARt

Użytkownik
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez BARt

  1. Witam wszystkich! dzisiaj rano kot przyniósł do domu pisklę bażanta, na szczęście zdążyłem w pore zareagować i pisklakowi nic sie nie stało... pojechałem z nim od razu do weterynarza i ten stwierdził to samo; piskle jest całe... nie mam zielonego pojęcia o tych zwierzaczkach oraz hodowli. Jest to bardzo skomplikowane? bo nie chciałbym go skrzywdzić. dzisiaj po pracy pochodzę po łące z której najprawdopodobniej kotek przyniósł to piskle, może uda mi sie znaleźć matke, ale troche w to wątpie.. moje pytanie brzmi czy zupełny laik poradzi sobie z odchowaniem bażanta?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.