Skocz do zawartości

marcinc86

Użytkownik
  • Postów

    22
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia marcinc86

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputacja

  1. Ptak sie pierzy nie martw sie taki goly bedzie przez kilka tygodni chodzi. Na pewno juz ma tzw"knoty" czylizalazki nowych pior. Gdyby bylo spowodowane cos przez brak miejsca to mialby tylko polamane. Gdyby mu jedzenie nie odpowiadalo to albo by byl chudy, mial slabe ubawienie albo zdechl. Moj bazant zlocisty zgubil caly ogon iwiekszosc kolorowych pior wyglada jak oskubany i nie za ladnie. Ale jest caly w knotach i juz zaczynaja mu odrastac.
  2. po pierwsze nie krzycze tylko przypadkiempisalem duzymi po drugie pytam wiec jesli masz byc nie mily nie pisz nic!
  3. chetnie kupie zalezone(zaplodnione) jajka bazantow zlocistych. piszcie jak ktos ma , licze na niska cene.
  4. PYTAM PORPOSTU BOKOGOUTYMAJA INNA BARWE POTEMA KURY INNA A JESLI WIEM U LUDZI OBIE PLUCIE MOGA MIEC ROZNE KOLORY WLASOW WIEC ZLE POROWNANIE.
  5. Narazie wykluly mi sie dwa zabanty zlociste. Ale wyrazna jest roznica w odcieniu upierzenia. Jeden jest troczke jasnijszy od drugie. I czy to roznica miedzy smiczka a samcem czy nie ma to zwiazku???
  6. a czemu tak drogo???
  7. Mam kilka pytan bo nie na wszystkie znalazlem odpowiedzi na forum Mam bazanty zlociste 1 kogut i 3 kury. Wolirea w cichym miejscu na uboczu podworka. 1. Po jakim czasiw wylegaja sie bazanty zlociste 2. Czy po wykluci zabrac kurze mlode i poczekac az podrosna czy zostawic 3. Czym karmic mlode po wykluciu
  8. Najwiekszym zagrozeniem dla bazantow nie jest mrozna zima lecz drapiezniki. Snieg im nic nie zrobi, tylko pokrywa lodowa na polach jak w tamtym roku jest dla nich zagrozeniem, bo nie moga sie przez nia przebic do pokarmu
  9. Wolisz miec naszykowane jedzienie czy jak sobie sama szykujesz??? Czyjak jestes glodna to czekasz az ktos ci zrobi np. kanapki czy sama robisz. To samo z bazantami. Zjedza z kolby jak beda glodne ale za pewno wola obrana albo jeszcze lepiej lekko rozdrobniona
  10. Ja do woliery wstawilem dawna klatke na kroliki. W dzien jak byl duzy mroz chetnie do niej wchodzily. Ale na noc zawsze wychodzily na zewnatrz i spaly na jak najwyzszych galezach(ktore zamocowalem na murze itp.). Kilka dni temu zrobilem im kurnik w przyleglym do woliery garazu. 1,5 x 1,7 x 2,10(wys.) Tez porobilem im miejsca do siedzenia, okno zeby bylo w miare widno i male wejscie. Od 3 dni nie wychodza na zewnatrz. Jedzenie maja w srodku i wode. Teraz czekam czy to efekt zimna czy narazie sie musza z ty,m oswoic i wyjda na zewnatrz. Wczoraj jak dawalem im jesc w tym kurniku jedna samica mi uciekla. Z mojej winy bo za bardzo uchylilem wejscie i poszla.... Dzisiaj ja widzialem na polu, a mroz byl -17. Hehe historia zatoczyla kolo. Na wielkanoc zlapalem samca, a teraz mi uciekla samiczka. Moze ktos zlapie jak ja i postanowi hodowac. Ja posiadam bazanty zlociste. Jak widac nie ma jakies zasady co do bazantow jakie wygody musza miec. Ale warto zrobic im miejsce osloniete od takich mrozow jakie mamy. Kilka miesc gdzie beda mogly normalnie w dzien sie schowac na ziemi. Troche krzaczkow, jakis budek z desek, oprzyj eternit czy blache o mur czy siatke.
  11. Musza miec urozmaicone jedzienie. Szczegolnie teraz jak jest zima.
  12. Jest tam wiele nasion nie wymieni ci teraz wszystkich - pszenica okolo 50% - troszke owsa, pszenzyta, jeczmienia, - proso - peluszka - groszek - kukurydza - slonecznik - gorczyca - wyka - chyba sorgo Te wieksze nasina jak kukurydzy i groszku troche rozdrobnilem. Chetniej wtedy bazanty to wcinaja. Zauwzylem ze lubia bardzo kukurydze. A np. gorczyce czy proso troche zostaje. To wybieram i ptakom na zewnatrz wysypuje(tak troche dokarmiam jak co zime). Na wolnosci bazanty maja do dyspozycji kilka dziesiat jak nie wiecej rodzaji nasion. Wiec mysle ze te kilkanascie plus warzywa i owoce musza byc. Ja hoduje od niedawna. Ale chce zeby moje ptaki byly ladne i szczesliwe. Tak mysle czy nie kupic im troszke paszy(bazanta).
  13. Moje ptaki narazie z braku miejsca sa caly czas na dowrze. I przy mrozie -15 tez spaly na dworze. Ja mysle ze jesli bazanty nawet nocuja w cieple, ale co dziennie maja dostep do zewnetrznej woliery i wychodza na mroz to nie ma co przesadzac z woda. Jak raz dziennie dasz im wody, ktora przez kilka dziesiat minut nie zamarznie to im to spokojnie wystarczy. Posiadam bazanty zlociste ktore dobrze sobie radza z zima. Nie wiem jakie ty masz. Ale moje bardzo malo wody pija, choc jak jest bardzo duzy mroz do troszke warto dac bo snieg jest wtedy naprawde zimny. Co do witamin mozna spokojnie dawac zapobiegawczo. Ale jesli dajesz im odpowiednia mieszanke nasion to w zupelnosci wystarczy. Tak jak u ludzi samymi witaminami nie zastapisz owocow i warzyw. A owocami i warzywami spokojnie zaspokoisz potrzeby organizmu w witaminy. Tak samo u bazantow. Jesli maja odowiednia mieszanke to nic wiecej nie potrzeba. Ja daje mieszanke okolo 15 roznych nasin. Plus czasem jablko, marchew, jajko itp. Ja kupilem od goscia dwie samiczki. Mialy tam co jesc ale widzialem ze jest to tylko jeden gatunek zboza. I samiczki nie wygladaly za specjalnie. Samce jego tez jakos nie do konca mi sie podobaly. A u mnie po miesiacu maja piekne zdrowe piora, a samiec ktorego trzyamam juz ponad pol roku w swietnej kondycji.
  14. a sakd jestes jesli mozna wiedziec. chodzi mi o dokladna miejscowosc bo chce kupic kurke bazanta zlocistego moze byc z 2010 roku
  15. Ja w wielkanoc bedac u dziadkow alapalem bsamca bazanta zlocistego. Pewnie komus uciekl hehe. i tak zaczela sie moja hodowla
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.