Moje bażanciki cały czas mają wstawione pojemniczki na wodę i na pokarm. Pokarm jest cały czas świeży, ponieważ mam ich trochę no i pokarm nie nadanża kisnąć. Co do wystawiania na świeże powietrze to ja pierwszy raz wypusciłem jak miały tydzień. W wolierze musi być oczywiście czysto i sucho. Zrobiłem miejsce w jednej wolierze no i tam sobie biegają jak jest oczywiście ciepło.Przed wieczorem wganiam wszystkie do klatki i przenoszę do ciepłego miejsca i mają zapaloną lampę grzewczą. W tej chwili mają dwa tygodnie .Do jedzenia daje im jajko na twardo wymieszane z bułką tartą i paszą dla indyków.