Skocz do zawartości

maryjanekmaryjanek

Użytkownik
  • Postów

    10
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez maryjanekmaryjanek

  1. bardzo ładnie z Twojej strony, że dokarmiasz ptactwo, zimą zawsze jest ciężko o pokarm. Teraz już pachnie wiosną i bażanty sobie na pewno pokarm same znajdą . Ale mimo wszystko jaki podsyp zrobisz, to bez problemu i tak ptaszki sobie poradzą.
  2. Ja też uważam, że taka siatka nie nadaje się na ochronę woliery. Szkodniki które posiadają ostre szpony i zęby, bez problemu poradzą sobie z nią. Czasem chęć oszczędzenia paru groszy na profesjonalną siatkę , może się obrócić i stadko może zostać zdziesiątkowane.
  3. Też kiedyś moje ptactwo dostało ten lek i poprawa była widoczna w ciągu tygodnia, tak że bez obaw, powinno wszystko wrócic do normy. Daj znać jak efekty po tym lekarstwie, czy ptaszki mają się lepiej.
  4. Widzę, że nawet nie jest to jakoś kłopotliwe do założenia. Chyba też zainwestuje w te ochraniacze, ciekawy ten produkt. Nareszcie skończy się to drapanie kogutów , czasem to aż do krwi były podrapane kurki.
  5. Na efektywność wylęgów nie wpłynie, jeśli użyjesz odpowiednich środków. A jaja powinny byc czyszczone, żeby bakterie z zewnątrz skorupy nie przeniosły się na młode.
  6. Bardzo poprawiła. Jak kuna albo lis albo inny szkodnik zostanie kopnięty prądem to odechce się im nachodzić i atakować ptactwo. Ogólnie bardzo polecam, stado będzie na pewno profesjonalnie chronione . Wydać troszkę grosza, a napewno będziesz zadowolony, od razu zaobserwujesz poprawę i zanikną szkody.
  7. Ja w ten sposób kiedyś zmusiłem kurę do znoszenia jaj, miałem taki przypadek, była to bardzo oporna sztuka. Na początku trzymałem ją w klatce z podkładowymi jajkami i co jakiś czas wypuszczałem na zewnątrz, oczywiście była karmiona i pojona. I tak w kólko, klatka i znowu wypuszczona. Po pewnym czasie zaczęła znosić jajka.
  8. Problem może być tylko na samym początku gdy ptactwo się wsadzi pierwszy raz. Dziobanie i skubanie może być normalne przez pewien okres czasu. Później wszystko ustąpi gdy ptaki się przyzwyczają do siebie.
  9. Dokładnie 0%. Jajka po zmianach temperaturowych nawet na krótką chwilę są bardzo wrażliwe, a co dopiero na cały dzień. Zarodek napewno obumarł i nawet nie ma co próbować do inkubatora.
  10. Najlepiej taką mieszankę wykonać samemu, przynajmniej wiem co tam się znajduje. Kiedyś też kupiłem taką paszę z niepewnego źródła i miałem podobny problem. Chyba było to przeterminowane... ale moja własna pasza ze składem podobnym jak na etykiecie i problemu nie było.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.