Skocz do zawartości

Slavamaz

Użytkownik
  • Postów

    41
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Slavamaz

  1. Nie próbowałem takie wykorzystywać. Tu odpowiedź da tylko wypróbowanie. Na razie korpus, mechanizm rotacji, elektryczne przeprowadzenie można czynić i tak, a grzejne elementy stawiać już potem. Próbne włączenia pokażą czy te grzejne elementy są godne uwagi czy nie. W dowolnym razie jeśli oni są podarowane - to warto spróbować. Kupić i zamienić zawsze zdążysz. Również weź pod uwagę taką radę, że grzejny element lepiej podbierać tak, by on mocno nie grzał się. Czyli dobrze, jeśli temperatura samego grzejnego elementu nie przekracza 50-60 С Myślę, że z piecykow będą grzać się silniej.
  2. Niech Jesus pomaga. Nie zapomnij potem podzielić się swoimi zdjęciami, opisem i wynikami.
  3. Myślę, 250-350 Wt będzie starczało. Tu należy próbować. Trzeba dobrać tak, by temperatura mocno nie przeskakiwała zadaną przy wyłączaniu napięcia grzejnego elementu, lecz zarazem żeby długo nie grzał się przy włączeniu. Najlepiej wziąć dwa elementy. Na przykład na 125 Wt i 225 Wt. Podłaczyć tak, by można było obierać jak włączać tylko 125, tylko 225 czy naraz 350 Wt. Na rozgrzanie trzeba dużo energii, na wsparcie zadanej temperatury mniej. Przy kąt w 45 nie bój się. Jajka nie wypadną. Zresztą, zrobisz eksperyment z jednym jajkiem Mechanizm rotacji jest nie skomplikowany. Za podstawę możesz wziąć taki. Jak jego przyprowadzać do działania, są wiele wariantów. Chociaż rączkę ze strony dosztukuj. Na moich zdjęciach widać mechanizm. Zasada taki jak na podanym schemacie.
  4. Nie jestem dużym specjalistą w tym zakresie, ale z tego co znam i próbował - 1. lepiej grzejny drut. On ma mniejszą inercję (nie tak długo grzeje po wyłączaniu napięcia). 2. Jeśli objętość nie duża mogą być i komputerowe wentylatory. Oblicz tak, by ruch powietrza koło jajek był około 2 m/s 3. Ja zwolennik dodatkowej komori, w której są zamieszczone grzejne urządzenia, żeby nie było lokalnego nagrzewania jajek bezpośrednio od grzejnego elementu. 4. trzeba wyliczać od ilości i potrzeb jajek 5-6. automatyczna rotacja lepsza. Doradzam czynić właśnie tak. to nie skomplikowano. Lżej i poprawniej czynić rotacja tace razem z jajkami na kąt 45/45 7. Obieraj wśród cyfrowych. Analogowi moim zdaniem nie godne uwagi. Zatroszczyj się o dodatkowej kontroli temperatury i wilgotności (dodatkowe laboratoryjne termometry) Pozdrawiam!
  5. No że, już można wyciągnąć pierwsze wnioski. Inkubator pracuje. 15-го wykluły się przepiórki, a wczoraj kurczęta. Przepiórki wykluły się na przestrzeni 3-6 godz Kurczęta wykluwały się dłużej - na przestrzeni 30 godz Teraz nie znam czy powolne wyjście kurcząt zza nie równomiernej temperatury podczas inkubacji czy przez to, że jajka do zakładania do inkubatora nie poprawnie zachowywały się (temperatura 6С i wilgotność 90%) Możliwości zachowywać jajka w lepszych warunkach - nie było. Moje dzieci. przepiórki kurczęta
  6. Tak, prace trochę było, jednak w zimie należy było czymś zająć się. Tępym bokiem w górę. W tępym boku powietrzna komora (jeśli prześwietlić jajko jej widać). Otóż ta powietrzna komora powinna być z wierzchu.
  7. Trzymają się. Już szósty dzień w inkubatorze. Testuję jak zrobiony inkubator, tak i tace. Przez dwa tygodnie zobaczymy, że z tego wszystkiego będzie.
  8. dziękuję... Na razie zrobił siatkę z drutu. http://s020.radikal.ru/i704/1402/3e/71cf801ca874.jpg
  9. Najczęściej znajdował informację że jajka kur trzymają 7 dni przy temperaturze 12-18С. Późniejsze przechowywanie (więcej 7 dni) obniża % wyjściu na 1% każdy następny dzień.
  10. Nie znam jak w Polsce, a w Ukrainie mało dobrych inkubatorów, które są przewidziane na 100-300 jajek. Oto i wypada czynić samemu. Myślę, że można znaleźć dobry fabryczny inkubator z takimi możliwościami (chyba dzwonić nie będzie), jednak będzie droższy, aniżeli samorobny. A dzwonenje można dorobić samemu. To nie ciężko. Głównie, żeby kontroler miał dodatkowy awaryjnych wyjście, kontakty którego będą zamykać się v awaryjnej sytuacji. Zrobić dzwonenje przy wyłączaniu napięcia - jeszcze lżej.
  11. Zbudowany inkubator automatycznie reguluje temperaturę i wilgotność (cyfrowe czujniki). Automatycznie (albo w ręcznym reżimie) obraca lady z jajkami. Automatycznie zarządza wymianą powietrza. Automatycznie przewiewa inkubator w awaryjnym reżimie (przy podwyższeniu temperatury do krytycznego poziomu) i dzwoni w tym czasie na telefon komórkowy. Również inkubator "zatelefonuje" na telefon komórkowy przy wyłączaniu napięcia w sieci. Automatycznie dolewa wodę w pojemność w środku inkubatora, kiedy tam zmniejsza się poziom. Przewidziany na 250 jajek kury. Zużyłem 3000 hrywien, co w przeliczeniu składa około 1000 polskich złotych. A ile kosztują podobny firmowy u was? Bo tu znacznie drożej.
  12. Jak spawy, DANIELO? Czy uda się zrobić zdjęcia? Czy już wypróbowywał inkubator chociażby w pustym reżimie?
  13. ОК!Dziękuję! Z zadowoleniem pogadam. Wieczorem napiszę. Teraz idę montować grzejne elementy do inkubatora.
  14. Tak, ja też myśliwy. I ojciec był, i dziad. Prawda jest taka, że teraz przeważnie poluję na drobnego zwierza polny. Zazwyczaj na bażanta. Mam niemieckiego krótkowłosego legawсą. Jednak ostatnio u nas rozwodziło się wiele lisów. Czas wdaje się wydobyć, jednak większość nie, bo nie mamy dobrych psów. Chcęm tego roku kupić jeszcze i niemieckiego teriera myśliwskiego. Toż trochę interesuję się. Mi w ogóle bardzo ciekawe polowanie w Polsce. Myśliwskie sygnały, tradycje. U nas tego nie ma
  15. Myślałem że wy mi opowiecie. W Ukrainie jeszcze nie słyszałem żeby budowały. Ja patrz jeden film o polowaniu w Polsce i tam myśliwym mówiły o sztucznych norach. Że już trzy zrobiły w swoich terenach. Mi stanęło ciekawy. Myślę, że to dzieje się dla ulgi wydobycia lisów. Być może w sztucznej norze psowi lżej pracować. Być może dzieje się jakaś konstrukcja, żeby lisa lżej wygonić i pies otrzymał mniej urazów.
  16. Czy są wśród nas myśliwy? Myślę, że tak. Mam pytanie czy ktoś słyszał o budowie sztucznej nory dla lisów w terenach użytkowych? A może i przyjmował uczestnictwo w budownictwie?
  17. A jest ktoś z miejscowości koło Kazimierza Wielka?
  18. Teraz to tylko wygląd dobry. On jest jeszcze nie skończony. Jeśli będzie dawać dobre wyjście piskląt, wtedy można będzie mówić, że dobry. Teraz to tylko kupa żelaza. Wczoraj przyjechało moje grzejne przewodnictwo. Jutro będę montować grzejne elementy. Danielo, pokaż zdjęcia. Ciekawy zobaczyć.
  19. Chociaż ja i biolog, jednak sześć lat zajmowałem się ustaleniem sygnalizacji. Polski system Satel. Jednak w inkubatorze wszystko będzie prostsze. Dzwonić będzie telefon Nokia 6230
  20. Również zrobię taką rzecz, że w razie awaryjnej sytuacji (przegrzał), razem z włączeniem małego wentylatora na wydmuchiwał, inkubator mi zadzwoni na telefon komórkowy. Praca jeszcze trwa.
  21. Teraz kilka słów o przyciskach, przełącznikach i kontrolnych lampach. (specjalnie dla zbyniu78). Zartuję! . Z prawej strony paneli kierowanie widać dwa przełączniki. To elektryczne bezpieczniki na 10А. Ich zadanie jest takie samo, jak i w domu - wyłączyć napięcie, jeśli gdzieś będzie zwarcie. Również za pomocą ich. można naraz wszystko wyłączyć, jeśli powstanie taka potrzeba. Koło ich zamieszczony woltomierz. On pokazuje napięcie w sieci. Czy tam 220В czy więcej albo mniej. Z lewej strony na dole jest czerwienny przycisk i koło jej zielona żarówka. To przycisk włączenia inkubatora. On podaje napięcie na całe przyrządy, wentylatory i główny termokontroler. Po włączeniu napięcia - zapala się duża zielona żarówka. Drugi czerwienny przycisk włącza światło w środku inkubatora, żeby było widać co w środku dzieje się. Więc, jak widać z foto (na poprzedniej stronicy), inkubator ma duży główny wentylator. Jego robota przeganiać powietrze z roboczej komori u drugu, gdzie będzie rozmieszczony grzejny kabel. Na paneli kierowanie (z lewa w wierzchu) jest regulator obrotów. Ten regulator reguluje obroty głównego wentylatora. Koło regulatora obrotów znajduje się kontroler, który odpowiada za wymianę powietrza w środku inkubatora. On programuje się i włącza przez określony odstępy czasu mały wentylator z wierzchu inkubatora. Ten wentylator wypędza powietrze na zewnątrz a od spodu o tej porze otwiera się klapa, przez którą świeże powietrze zachodzi do środka. Przecież embrionom też jest potrzebne świeże powietrze dla tchnienia. Również ten górny wentylator spracował w razie przegrzewania, jeśli takie jakimś sposobem będzie wywołane i wypędza gorące powietrze na zewnątrz, a zimne powietrze co będzie zachodziło od spodu - zniży ogólną temperaturę w środku. Główny termokontroler również kieruje tym górnym wentylatorem. Również na paneli kierowania jest przełącznik i niebieski przycisk, a nad nimi dwie małe żarówki (zielona i czerwienna). Ten przełącznik przełącza reżim przewracania jajek. Jeśli włączony reżim AUTO (zapala się zielona żarówka), to przewracaniem kieruje główny kontroler i przewraca jajka przez określony odstępy czasu. Wystawiam każde dwie godziny. Jeśli trzeba pracować z ladami z jajkami, albo ich należy wystawić do pozycji poziomej (w końcu inkubacji), przełącznikiem włączamy ręczny reżim (zapala się czerwienna żarówka). W takim położeniu za pomocą niebieskiego przycisku można wracać lady z jajkami w potrzebnym kierunku.
  22. Oto teraz można pokazać i opowiedzieć. Naraz mówię, idea nie moja. Jest taki rozumny i dobry chłopak - Borys Krawcik. Idea jest zapożyczona od jego. Od się coś dodał, coś zmienił, żeby było wygodnie mi. Mój szacunek temu panu. Wygląda wyrób więc tak. Mechanizm przewracania teraz taki. On ma większą siłę i jego lżej montować. Domyśliły się od czego?
  23. Tak. Opowiem, lecz później, kiedy wszystko będzie gotowe. Nie lubię na przed
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.