Wszelkiego rodzaju informacje, pomoce, sugestie na temat pielęgnacji i żywienia bażantów. Zapraszamy do dyskusji związanych problemami żywienia i zabiegów pielęgnacyjnych.
Przyszła zima, przyszły mrozy. Nie jest to zbyt komfortowe, bo woda mi w poidłach zamarza...Ptaki nie mogą pić, a ja nie mogę ciągle stać i pilnować tego. Czy jest na to jakiś sposób?
Więc albo kupisz specjalny podgrzewacz do poideł albo będziesz im donosił wodę raz dziennie na kilkadziesiąt minut. U mnie bażanty spokojnie radzą sobie z zimą i tymi mrozami, więc nie sądzę żeby Twoje miały z tym problem.
Niektóre bażanty pobierają wodę ze śniegu-w tym roku jakoś go nie widać, w naturalnych warunkach też sobie muszą jakoś radzić, więc bez paniki. Tak jak wcześniej sądzę, że powinieneś donosić wodę.
Nie wiem czy to nie głupi pomysł ale zrobienie naturalnego cieku w wolierze przy pomocy pompki solarnej i podgrzewacza nie maiło by sensu w zimie kiedy bakterie w wodzie aż tak się nie rozmnażają.