Strona 1 z 1

PROBNLEMY

PostWysłany: Niedziela, 26 Maj 2013 16:34
przez JarekPowozy
Witam
SZukam pomocy a właściwie wyjaśnienia dlaczego może się tak dziać .
W tym roku pierwszy raz kożystam z inkubatora .Na 50 włożonych jajek bażanta 43 się wylęgło .Wylęgło to powiedziane na wyrost bo tu zaczyna się problem .
Bażanciki nakłuwają skorupkę i koniec nie wykluwają się do końca .Musiałem sam zozgniatać skorupkę .Część przeżyła ,część nie .Poza tym niektóre bażanty miały niewchłonięte pępowiny .
Były też z niedowładem nóg .
Te które wyszły dochodziły do siebie trzy dni w odchowalniku .
Co może być przyczyną takiej sytuacji oraz jak to powinno być prawidłowo tzn ile czasu bażancik potrzebuje od nakłucia skorupki do wyjścia z jajka .

Pozdrawiam i dziękuję za ewentualne wyjaśnienia .

Re: PROBNLEMY

PostWysłany: Niedziela, 26 Maj 2013 20:26
przez zigi69
Ja widzę problem w żywieniu dorosłych bażantów. Kolego powinieneś podawać pasze dla niosek bażantom, ponieważ kury niosą jajka i zaczyna im brakować powoli substancji odżywczych witamin mikr- i makro-elementów a co za tym idzie jajka są gorsze jakościowo, a potem są problemy z kluciem się młodych nabijają skorupki ale są za słabe żeby się wykluć, a jak im się uda to część z nich zdycha a reszta jest niedołężna. Kolego poczytaj w moich wcześniejszych postach tam już kilka krotnie pisałem o tym. Pozdrawiam

Re: PROBNLEMY

PostWysłany: Niedziela, 26 Maj 2013 20:31
przez robs123
Witam, miałem ten sam problem w zeszłym roku z bażantami złotymi. Tzn zrobiły dziurkę w skorupie i tyle, część wyszła a duże część tak tkwiła. Co udało się mi wyjąć to żyły ale większość zdechła. Nie mam właśnie pojęcia co może być tego przyczyną, ale dodam że z bażantami łownymi i srebrnymi nie miałem tego problemu, tylko ze złotymi. A ty?

Re: PROBNLEMY

PostWysłany: Niedziela, 26 Maj 2013 20:33
przez JarekPowozy
Może i tak.
Podaje im 50% pasza dla niosek do tego gnieciony jęczmień i kukurydza ,witaminy , konopie ,słonecznik .
Do picia woda z witaminami .

Czy zatem dawać 100 % paszę dla niosek %

Re: PROBNLEMY

PostWysłany: Niedziela, 26 Maj 2013 20:36
przez robs123
Pojawiła się odpowiedz że to problem w żywieniu, więc dodam że ja karmię bażanty różnymi ziarnami zbóż, kukurydzą, paszą dla niosek i zielonką. I też miałem taki problem. Dodam że mam trzy gatunki bażantów, każde karmię tym samym a problem jest tylko ze złotymi. Więc u mnie to raczej nie karmienie...

Re: PROBNLEMY

PostWysłany: Niedziela, 26 Maj 2013 20:38
przez robs123
Jarek a ty z jakimi bażantami masz problem?

Re: PROBNLEMY

PostWysłany: Niedziela, 26 Maj 2013 21:03
przez JarekPowozy
Łownymi .

Re: PROBNLEMY

PostWysłany: Niedziela, 26 Maj 2013 21:39
przez zigi69
a jajka jak zbieracie jak przechowujecie? Problem jest złożony na złą kondycję pisklaków wpływa kilka czynników, po pierwsze tak jak wspomniałem najczęstszym powodem są problemy z żywieniem, następnym jest zbieranie i przechowywanie jaj, zbyt długie pozostawianie jaj w wolierze następnie zła temperatura przechowywania jaj przed inkubacją, brak obracania jaj w czasie przed inkubacją, zbyt długie zwlekanie z inkubacją. Następnie problemem mogą być same bażanty krzyżowanie bażantów pomiędzy rodzeństwem nie koniecznie na poziomie waszych stad ale na poziomie stad z których posiadacie wasze bażanty dlatego ważne jest posiadanie bażantów jak najmniej powiązanych ze sobą. Powinno się zmieniać tzw krew. Zdarzają się przypadki krzyżowania rodziców z młodymi lub młodych pomiędzy sobą, co poniektórzy nie widzą w tym nic złego chyba nawet tu na forum spotkałem się kiedyś z takim stwierdzeniem. Kolejną przyczyną może być źle dobrana temperatura w inkubatorze czy wahania wilgotności. Musicie sobie przeanalizować krok po kroku wszystko. Pozdrawiam

Re: PROBNLEMY

PostWysłany: Poniedziałek, 27 Maj 2013 12:18
przez Pio45
Zigi bardzo dobrze wszystko opisał. Te wszystkie czynniki mogą wpłynąc na skutecznosć. Przede wszystkim żywienie niosek przed lęgami, czas składowania jaj oraz wilgotność w komorze...

Re: PROBNLEMY

PostWysłany: Poniedziałek, 27 Maj 2013 21:45
przez JarekPowozy
Dzieki .
Jak to miło mądrych ludzi posłuchać:-)
A jak teraz bede dawał super pasze przez dwa tygodnie i wtedy wezme jajka to moze byc zmiana ?

Re: PROBNLEMY

PostWysłany: Wtorek, 28 Maj 2013 20:26
przez zigi69
Kolego wiesz co nie wiem czy dwa tygodnie wystarczy hmm ale możesz spróbować wiesz sprawa wygląda tak że "wyprodukowanie" jajka trwa w kurze określony czas. No i jeszcze tak na przyszłość pasze najlepiej jest podawać już w styczniu tak aby kury mogły nabrać pełnego wigoru ze tak powiem, kury w momencie niesienia powinny być w super kondycji (Przy okazji znika nam problem z dziobaniem się bażantów). Najlepsze jajka do wylęgu to są pierwsze jajka wtedy pisklaki są najsilniejsze i najszybciej rosną z czasem mimo odpowiedniego żywienia organizm kur siłą rzeczy wyczerpuje się i spada procent wylęgu młodych. Najważniejsze abyś teraz podawał do jedzenia pasze oraz witaminy możesz podawać do wody coś w stylu polfamiksu. Na pewno dużo zielonego podawaj i możesz także podawać pokruszone skorupki z jajek. A w przyszłym roku spróbuj wcześniej podawać pasze bażantom. Pozdrawiam W.

Re: PROBNLEMY

PostWysłany: Wtorek, 28 Maj 2013 21:34
przez JarekPowozy
Dzięki Wielkie