Problem z nóżkami.

Wszelkiego rodzaju informacje, pomoce, sugestie na temat pielęgnacji i żywienia bażantów. Zapraszamy do dyskusji związanych problemami żywienia i zabiegów pielęgnacyjnych.

Problem z nóżkami.

Postprzez akcent » Poniedziałek, 19 Maj 2008 21:47

Kurcze mam problem ponieważ bażanty w mojej hodowli (wyklute kilka dni temu) mają problemy z nogami

Dokładniej chodzi o 2 bażanty, chodzily normalnie lecz teraz nagle coś się stało i ciągle siedzą, mają jakby bezwładność nóg. Jaka jest przyczyna?

Dodam iż jedzą przeważnie jajko na twardo
akcent
 
Posty: 77
Rejestracja: Piątek, 11 Kwiecień 2008 11:35

Postprzez michał » Wtorek, 20 Maj 2008 13:27

umnie jest to samo wcale na nogach nie moga stac i te nuszki maja na bogi wygiete ???
michał
 
Posty: 61
Rejestracja: Niedziela, 02 Grudzień 2007 21:23
Miejscowość: końskie

Postprzez kogut » Środa, 21 Maj 2008 12:35

Co do pytania Kolegi akcenta, mogłeś przesadzić z białkiem, młode bążanty potrzebują dużo białka ale nie za dużo, bo wtedy wchodzi dna moczanowa przebiałkowienie i osadza się w stawach moze to właśnie trapić twoje bazanty.

Co do wylęgu młodych z wadą stawów to tutaj mozebyć problem u kur złe karmienie, chów wsobny itp.
kogut
 
Posty: 246
Rejestracja: Czwartek, 10 Sierpień 2006 18:12

Postprzez akcent » Środa, 21 Maj 2008 19:59

No to może być przyczyną

Ostatnio poprawiło się

A propo co mam im dawać? skoro wszystko inne zostawiają a jajeczka to wcinają jak oszalałe :D
akcent
 
Posty: 77
Rejestracja: Piątek, 11 Kwiecień 2008 11:35

Postprzez Bodzio » Niedziela, 25 Maj 2008 20:33

Ja do końca nie doszukiwał bym się problemu w karmieniu.

Takie problemy często mają podstawy genetyczne - poprostu trzeba pilnować stad rospłodowych i unikać chowu wsobnego.
Bodzio
 
Posty: 131
Rejestracja: Czwartek, 02 Listopad 2006 16:47

Postprzez bartosz55 » Wtorek, 27 Maj 2008 20:22

czytałem w internecie ze to może byc genetyka lub brak witaminy d dla kur które znosiły te jajka
bartosz55
 
Posty: 8
Rejestracja: Środa, 20 Luty 2008 16:03
Miejscowość: Brusy

Postprzez akcent » Wtorek, 27 Maj 2008 21:44

witamina D w czym jest zawarta?
akcent
 
Posty: 77
Rejestracja: Piątek, 11 Kwiecień 2008 11:35

Postprzez kosti » Poniedziałek, 07 Lipiec 2008 18:12

ja powiem tak że od małego czyli 1 dniowych moje dostawały pasze do bojlerów jak miały ok tydzień to dawałem potartą kapustę a gdy miały już ok 3 tygodnie to szły na dwór .ostrzegam że powinły być najlepiej po czerwoną lampą bo pod białą się dziubią
kosti
 
Posty: 22
Rejestracja: Sobota, 24 Maj 2008 9:12
Miejscowość: Zbąszyń

Postprzez Grześ » Wtorek, 08 Lipiec 2008 0:19

witam
z mojego dośwadczenia bynajmniej umnie miałem takie przypadki w tym roku że tylko u bażantów mongolskich i to na 40 sztuk były dwa co nogi im poszły na boki i to zaraz po wykluciu
inkubator raczej to niebył bo wsumie sie wykluło ponad 100 bażancików i
to tylko te dwa takie były. myśle że tak jak u innych gatunków zwieżąt oraz jak i u ludzi zdażają sie przypadki kalectwa
Grześ
 
Posty: 92
Rejestracja: Środa, 03 Styczeń 2007 0:27
Miejscowość: Woj.Śląskie

Postprzez damka » Niedziela, 13 Lipiec 2008 18:18

u mnie jest to samo tylko że z 2 tygodniowymi kaczkami krzyżówkami
nie mogą chodzić na jedną z nóżek czy to jest jakoś choroba czy paraliż
damka
 
Posty: 38
Rejestracja: Niedziela, 29 Czerwiec 2008 21:16

Postprzez loslukasz » Środa, 06 Sierpień 2008 23:36

to chyba normalne ze w każdym lęgu jakieś młode musi mieć jakąć chorobę bo ja tez miałem psklaka który nie mógł się utrzymac na nogach i w dodatku chodził do tyłu
loslukasz
 
Posty: 7
Rejestracja: Piątek, 25 Lipiec 2008 20:14
Miejscowość: Petrykozy

Postprzez tragopan » Poniedziałek, 18 Sierpień 2008 20:38

Czasami się zdarza, że pisklaki lęgną się z krzywymi palcami. Przyczyn może być wiele; zła karma, niedobory witamin i składników mineralnych, zły dobór par lęgowych (genetyczna), zła inkubacja. A gdy takie pisklaki się wylęgną jest jeszcze szansa, wystarczy podać przez trzy dni witaminy A+D i to powinno częściowo pomóż. Kiedyś na początku hodowli jeszcze pisklakom usztywniałem palce przez parę dni, czasami to pomagało. A jak te metody nie pomogą to zostanie że z pisklaka wyrośnie ładny bażant z małym defektem. To nie znaczy że taki bażant już do niczego się nie nadaje. Ja w swojej hodowli posiadam samce z krzywymi palcami i jestem z nich bardzo zadowolony.
Drugą przyczyną jaka może pojawić się, to wieku około 2-3 tygodni palce się same krzywią. Z tego co zauważyłem to tylko u olśniaków i bażantów annamskich, do tej pory nie wiem jaka jest tego przyczyna. Podejrzewam że może to być zależne od paszy i jej składników. Zdarzyło mi się tak dwa razy u bażantów annamskich i kilka razy u olśniaków, nie udało mi się tego procesu odwrócić lub wyleczyć.
Następną przyczyną krzywienia się palców. Krzywienie się palców w okresie zimowym lub małym pisklakom. Jest to przyczyna kiedy małe pisklaki chodzą po zbyt zimnym podłożu lub jest im za zimno, można temu zaradzić przenosząc pisklaki na ciepłą ściółkę lub zapewnienie im lepszego ogrzewania. U dorosłych ptaków takich jak pawie kury sonnerati i inne, zimą też potrafią z zimna pokrzywić się palce. Ptaki przenosimy na suchą i ciepłą ściółkę. Po takim zabiegu palce wracają do normalnego stanu, jest to proces odwracalny.
Gdy zobaczymy ze do palca naszych pupili coś się przykleja, lub są poobklejane jakimiś grudkami. Zauważyłem taki przypadek u bażanta annamskiego i uszaka białego w wieku około 2 tygodni. Jest to związane z brakiem witaminy z grupy B, wystarczy przez parę razy podać witaminy B-complet. I ten problem powinien ustąpić.
Złamania palców; usztywniamy palec i zaklejamy taśmą klejącą na nie mniej jak dwa tygodnie. Palec musi być cały usztywniony, i dobrze obwiązany taśmą tak żeby się nie ześlizgała. Tylko trzeba tak zrobić żeby do palca dochodziła krew, bo innym razem palec uschnie. Bez tego zabiegu też palec się zrośnie, tylko może czasami być krzywy.
Taka sama przyczyna może być przy rozjeżdżających się nogach.
Brak witaminy A<D<E lub za duża wilgotność w inkubatorze. A nawet słabsze genetycznie ptaki też mają skłonności do rozjeżdżania się nóg.
tragopan
 
Posty: 50
Rejestracja: Piątek, 01 Grudzień 2006 15:44
Miejscowość: ALEKSANDRIA

Postprzez akcent » Wtorek, 11 Listopad 2008 11:48

Witam!

Dzięki za odpowiedź.

Teraz gdy stado jest już dorosłe i wypierzone jest w śród nich masa bażantów z krzywymi paluszkami jednak jest to nie zauważalne i chyba nie przeszkadzające bażantom.

Jeden z nich ma tak wykrzywione wszystkie palce w jedną stronę że wygląda to jak jedna duża stopa a nie osobne palce. Też sobie jakoś radzi. Żeby było mało ten bażant ma również wykrzywioną głowę w jedną stronę :x Ogólnie widać że coś niedobrego się z nim działo. Weterynarz mówił że przedawkowanie witaminy bodajże D (lub B)
Mimo to jest pięknym ptakiem i żyje sobie w najlepsze :D


Jeden z moich ptaków złamał sobie nogę i dopiero po jakimś czasie to zauważyłem. Noga złamała się w stawie (w połowie całej nogi) jak u nas kolano i wygieła się ku górze.
Gdy go znalazłem uznałem że nie ma sensu robić mu bólu i łamać tej nogi by ją ponownie złożyć, zwłaszcza że dobrze sobie radził. Ptak żyje do dziś i chodzi jak by o kuli :D Jest to silny ptak dla tego uznałem że warto jeśli będzie sobie żył :)



Uważajcie też na plagi szczurów!!!
Nigdy nie miałem z nimi problemu do czasu wprowadzenia sie bażantów. Nie wiedziałem co sie dzieje z początku. Otóż szczury gdy bażanty spały podgryzały im gardła i później wyjadały. Żeby tego było mało zagryzały ciągle nowe mimo iż mięso miały ze starych jeszcze. Robiły podkopy do bażanciarni mimo betonowej podmurówki :shock:
Zaczęliśmy ich tępić, psuć ich nowy, zakładać pułapki, sypać trutkę itd. Teraz mam z nimi spokój miejmy nadzieję że na długo
akcent
 
Posty: 77
Rejestracja: Piątek, 11 Kwiecień 2008 11:35

Postprzez karol » Poniedziałek, 17 Listopad 2008 19:29

ja kiedyś też miałem taki problem, ale przyczyną nie było karmienie czy inkubacja ale przechowywanie zaroz po wykluciu, mianowicie bażanty przecowywałem w kartonowej skrzynce a na dno dawałem zwykłą gazete którą codziennie wymieniałem, okazało sie że podłoże było za śliskie i niekture bażanty nie umiały utrzymać nóg prosto i miały je całkiem wykrzywione na boki, problem znikł kiedy zmieniłem podłoże na bardziej szorstkie
karol
 
Posty: 16
Rejestracja: Wtorek, 02 Styczeń 2007 15:11
Miejscowość: Radlin

Re: Problem z nóżkami.

Postprzez kulik86 » Poniedziałek, 19 Wrzesień 2016 17:34

być może bażanty chorują na dnę moczanowej - czytałem że napar z podagrycznika może pomóc w tej chorobie więc może warto spróbować.
kulik86
 
Posty: 1
Rejestracja: Poniedziałek, 19 Wrzesień 2016 17:30


Wróć do Karmienie i pielęgnacja.

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Polecamy:
Hodowla bażantów

Reklama:
Inkubatory do jaj
Sklep hodowlany