Problem z bażantami polnymi

Tutaj piszemy na luźne tematy, niekoniecznie związane z tematyką bażantów. Jeżeli wątek, który zamierzasz rozpocząć nie pasuje do innych kategorii to zrób to w tym dziale

Problem z bażantami polnymi

Postprzez gienek9696 » Niedziela, 04 Maj 2014 9:09

Witam. Mam problem z parka bażantów łownych a chodzi o to że jak kurka zniesie jajko to po kilku godzinach jest rozbite i już tak 5 jajek i sam nie wiem co mam zrobić. Dzisiaj zniosła jajko i postanowiłem ze wezmę spod niej bo znów będzie rozbite.. i nie wiem co zrobić.Co dziennie daje im rożne rodzaje zboża ,zielonkę , piasek ,witaminy dolfos na jajka i grit extra, i doradźcie co zrobić? bo chciałbym żeby kurka siadła na tych jajkach sama. Myślałem ze jak zniesie kilka jajek to siadzie na nich i odseparuje bażanta i było by ok, ale myliłem się;/ nie udało mi się ustalić czy to kurka rozbija jajka czy bażant;/ czy jest tak możliwe zrobić ze będę zbierał jajka i np jak będzie z 10 jajek to dam do woliery w to miejsce gdzie składa i bażanta wtedy odseparować ?? co mam w tej sytuacji zrobić?? gdy by mi ktoś pomógł był bym wdzięczny :) bardzo proszę o szybką odpowiedz
gienek9696
 
Posty: 22
Rejestracja: Niedziela, 24 Marzec 2013 11:49

Re: Problem z bażantami polnymi

Postprzez galazkairek » Poniedziałek, 05 Maj 2014 7:31

Witam !
Jestem "młodym" hobbystom i nie doświadczyłem takiej sytuacji w swojej wolierze, ale z tego co wyczytałem na forach i stronach tematycznych jest to częste zachowanie bażantów, szczególnie łownych ( polnych lub obrożnych ), doświadczeni hodowcy radzili żeby wybierać jajka i podkładać sztuczne zamienniki (gipsowe, tworzywowe lub piłeczki pingpongowe ). Bażanty "walcząc" z takimi "jajeczkami" znudzą się swoją bezsilnością i zaprzestaną takiego procederu. Ale na dobrą sprawę to Kolego zastanów się nad inkubatorem lub zastępczą mamą ( kochiny lub zielononóżki), bo mimo "zwycięstwa" nad ptakami istnieje duże prawdopodobieństwo (95%) iż kurki nie zasiądą w gnieździe. Powodzenia
Awatar użytkownika
galazkairek
 
Posty: 62
Rejestracja: Czwartek, 27 Marzec 2014 8:29

Re: Problem z bażantami polnymi

Postprzez sputnik » Poniedziałek, 05 Maj 2014 11:19

Temat był już poruszany na forum, bardzo trafnie opisał to Mokwam:

(...)Bażantom rozdziobującym jaja po prostu brakuje wapnia (jednego z podstawowych minerałów). Skorupa jajka jest idelanym źródłem wapnia, a bażant to jednak prosty umysł i dla niego wpiewr liczy się przeżycie a dopiero potem rozmnażanie, więc jak nie ma innego źródła wapnia to zniszczy nawet swoje jaja aby go zdobyć.

Sytuacja prawie identyczna jak wydziobywanie sobie piór przez bażanty gdyż pióra zawierają duże ilości białka i keratyny....


Więcej można znaleźć w samym temacie:
Kod: Zaznacz wszystko
http://forum.bazanty.pl/post9278.html#p9278
sputnik
 
Posty: 288
Rejestracja: Poniedziałek, 23 Styczeń 2012 14:14

Re: Problem z bażantami polnymi

Postprzez gienek9696 » Poniedziałek, 05 Maj 2014 20:24

sputnik ale bażantom nie brakuje wapnia:) skorupy z jajek tez dostają ogólnie wszystko problem z brakiem wapnia odpada. a jaką proponujecie kwokę do wysiedzenia jajek bażanta ? Dziękuje za pomoc:)
gienek9696
 
Posty: 22
Rejestracja: Niedziela, 24 Marzec 2013 11:49

Re: Problem z bażantami polnymi

Postprzez mokwam » Wtorek, 06 Maj 2014 21:13

Skoro jak twierdzisz bażanty mają wszystko co trzeba to pozostaja nadal dwie opcje takiego stanu rzeczy:
- niszczą jaja przypadkowo ze względu na małą powierzchnię woliery (po prostu na przykład wystraszone...),
- i bardziej prawdopodobne, a wynikające z naturalnego zachowania kogutów niszczenie jaj właśnie przez koguty. W naturalnych warunkach kura niesie jaja z daleka od koguta ponieważ ten zafascynowany "kopulacją" jest w stanie zniszczyć i zniszczy jaja byle tylko jak najdłużej kury pozostawały przy nim. W wolierach ponieważ kury nie odchodzą taka sytuacja zdarza się bardzo rzadko, ale nie można niestety jej całkowicie wykluczyć.

Pozdrawiam,
mokwam
 
Posty: 74
Rejestracja: Niedziela, 07 Październik 2012 10:54
Miejscowość: Zator

Re: Problem z bażantami polnymi

Postprzez mokwam » Wtorek, 06 Maj 2014 21:16

I jeszcze jedna mała uwaga...
Napisałeś, że "masz problem z parką bażantów łownych".
Otóż kolego powienieneś wiedzieć, że bażantów łownych nie trzymie się w "parkach". Parwidłowa proporcja to jeden kogut na 6 do 7 kur.
Z powyższego wynika, że opcja numer dwa (kogut specjalnie niszczy jaja) ma u Ciebie miejsce na 99%.

Pozdrawiam,
mokwam
 
Posty: 74
Rejestracja: Niedziela, 07 Październik 2012 10:54
Miejscowość: Zator

Re: Problem z bażantami polnymi

Postprzez sputnik » Środa, 07 Maj 2014 12:16

Trafne spostrzeżenie Mokwam, nie wyłapałem tego!
sputnik
 
Posty: 288
Rejestracja: Poniedziałek, 23 Styczeń 2012 14:14

Re: Problem z bażantami polnymi

Postprzez patryk85 » Wtorek, 16 Grudzień 2014 10:38

Mokwam dobrze napisał. :D

Witam wszystkich.

Dzisiaj już Wam życzę wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia. :!:
patryk85
 
Posty: 3
Rejestracja: Sobota, 13 Grudzień 2014 13:22


Wróć do O wszystkim.... i o niczym...

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron
Polecamy:
Hodowla bażantów

Reklama:
Inkubatory do jaj
Sklep hodowlany