uraz nogi

Wszelkiego rodzaju informacje, pomoce, sugestie na temat pielęgnacji i żywienia bażantów. Zapraszamy do dyskusji związanych problemami żywienia i zabiegów pielęgnacyjnych.

uraz nogi

Postprzez dabek » Czwartek, 27 Wrzesień 2007 18:45

Witam!
Dziś po południu jedna z moich kurek bażanta łownego zaczęła kuleć na prawą łapę. Według mich pierwszych oględzin jest to złamanie. Proszę doradźcie mi co mam zrobić.
Kurka pije i je .
Dzięki pozdrawiam.
-------
dabek
 
Posty: 21
Rejestracja: Wtorek, 14 Sierpień 2007 21:12
Miejscowość: Okonek

Postprzez rapit » Sobota, 29 Wrzesień 2007 7:44

Nie chcę tutaj być pochopny w osądach, ale tak czasami się u mnie też dzieje. Pewnie gdzieś spłoszona uderzyła o siatkę. Jeżeli to jest złamamnie to pewnie kurka zawsze już będzie kuleć.

Ja nie bawie się w leczenie, w takiej sytuacji poprostu następnego dnia mamy rosół. Ale może to nie jest złamanie, jak poczekasz tydzień do następnej niedzieli:) to nic się raczej nie stanie.
rapit
 
Posty: 241
Rejestracja: Poniedziałek, 28 Sierpień 2006 10:39
Miejscowość: Polska

Postprzez wydra » Niedziela, 30 Wrzesień 2007 12:35

To zależy czy to złamanie czy może skręcenie. Przy złamaniu raczej nie opłacalne i problematyczne leczenie więc jestem za rosołem niestety. Natomiast przy jakimś zwichnięciu może by można to wyleczyć. Ja mam małego bażanta który na jednej z nóżek miał krzywice palców. Późno się do tego zabrałem bo dopiero około 10 tyg. ale podprostowanie ich i założeniu usztywnień w postaci zapałek oraz po zaklejeniu plastrem problem krzywicy raczej zniknął.
wydra
 
Posty: 23
Rejestracja: Niedziela, 25 Marzec 2007 10:19
Miejscowość: Turek

Postprzez młody » Poniedziałek, 01 Październik 2007 19:14

Możesz poczekać zobaczyć co się bedzie działo, ale raczej na cud bym nie liczył. Sam szybko zobaczysz czy warto trzymac kulawego bażanta.
młody
 
Posty: 161
Rejestracja: Piątek, 08 Wrzesień 2006 12:18
Miejscowość: Podkarpackie

Postprzez dabek » Poniedziałek, 01 Październik 2007 21:38

Czesc!!!
Naszczeście wszystko w porządku . Trochę spanikowałem.
Byłem dziś po południu u weterynarza, kurka ma lekki obrzęk na nodze ale już zaczęła chodzić troszeczkę lepiej. Musiała poprostu się spłoszyć i niefortunnie udezyc o coś .Myślę że pies sąsiada musiał ja spłoszyć bo w nocy strasznie wyje.
Dzieki za rady. Pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-------
dabek
 
Posty: 21
Rejestracja: Wtorek, 14 Sierpień 2007 21:12
Miejscowość: Okonek

Postprzez xwiatr » Sobota, 27 Październik 2007 0:26

tak sobie teraz czytam ten temat.
Dobrze, że twoja kurka wyzdrowiała. Ja też miałem kiedyś taki problem z kuropatwą. Otóż, w wolierze leżał kawałek sznurka, takiego zwykłego do presy. Sznurek ten niestety zaplątał się jednej z samic kuropawy i zacisnął. Nie zauważyłem tego dopóki nie zaczęła kuleć.
Kiedy ją złapałem, aby usunąćten sznurek miała już sporego rozmiaru zmiany martwicze na nodze. \długo potem jeszcze nie mogła dojść do siebie.
Z własnego doświadczenia więc dabek propnuję sprawidzić czy czegoś nie ma na nodze.

Pozdrawiam
xwiatr
 
Posty: 148
Rejestracja: Sobota, 12 Sierpień 2006 0:49

Postprzez dabek » Środa, 31 Październik 2007 15:42

WITAM!
Z moja kurka wszystko jest ok. :lol:
XWIATR dzieki za rade złapałem ja wczoraj na nodze juz nie ma sladu obrzeku.
pozdrawiam wszystkich czesc!!!!!!!
-------
dabek
 
Posty: 21
Rejestracja: Wtorek, 14 Sierpień 2007 21:12
Miejscowość: Okonek


Wróć do Karmienie i pielęgnacja.

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Polecamy:
Hodowla bażantów

Reklama:
Inkubatory do jaj
Sklep hodowlany